Sfinks zaczyna od nowa
Nowy zarząd, z Sylwestrem Cackiem na czele, zaczął gruntowną przebudowę Sfinksa
Ostatni rok upłynął w Sfinksie pod znakiem konfliktów i przepychanek pomiędzy założycielem Tomaszem Morawskim, a ówczesnym głównym udziałowcem - spółką AmRest. W marcu tego roku chylącą się ku upadkowi spółkę przejął łódzki biznesmen - Sylwester Cacek, który wspólnie z Morawskim, stanął na czele zarządu. Wtedy firma rozpoczęła audyt wewnętrzny, który miał obnażyć wszystkie jej niedoskonałości. Pod lupę wzięto głównie umowy franczyzowe i sposób zarządzania. Tak powstał program naprawczy, który ma przywrócić nadszarpnięty prestiż Sfinksa.
- Ważną zmianą, jaka wejdzie w Sfinksie w życie jeszcze w tym roku, będą nowe zasady współpracy z franczyzobiorcami. Ich wprowadzenie jest konieczne z uwagi na niedopasowanie obecnych umów do warunków rynkowych i rozmiarów sieci, a także niejednoznaczność części zapisów. W efekcie pod jedną marką łączyło się wiele różnych stylów zarządzania, co utrudniało z jednej strony nadzór operacyjny, a z drugiej dalszy spójny rozwój sieci. Nowe umowy precyzyjnie określą obowiązki i prawa obu stron, zmienią sposób rozliczeń oraz wprowadzą nowe zasady prowadzenia restauracji. Nacisk będzie położony na ujednolicenie procedur oraz podniesienie jakości oferty i obsługi – wyjaśnia Sylwester Cacek, prezes zarządu Sfinks Polska.
Nowe zasady prowadzenia restauracji dotyczą przede wszystkim finansowania. Zmienił się sposób rozliczeń między spółką, a franczyzobiorcami. Zarząd wprowadził nowe opłaty: miesięczną oraz wstępną, której wysokość będzie zależała od marki restauracji, jej wielkości i lokalizacji. Osoby już działające w sieci wniosą ją w ograniczonej wysokości.
Kluczowe miejsce w nowym Sfinksie zajmuje polityka jakości. Spółka stworzyła dla swoich restauratorów podręczniki operacyjne, wprowadziła jeden standard szkoleń, zadbała o kontrolę jakości poprzez okresowe audyty i badania typu mystery shopping, wprowadziła także centralne zakupy. Firma zaczęła już renegocjować umowy z franczyzobiorcami. Do końca roku wszystkie restauracje mają działać na nowych zasadach.
Jednak program naprawczy to nie wszystko, bo Cacek chce dalej rozwijać Sfinksa. Sytuację w firmie ma poprawić emisja prawie 7 mln akcji z prawem poboru, dzięki którym do spółki wpłynie minimum 62 mln zł.
(mak)
Wyróżnione franczyzy
Santander
Placówki bankowe
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Costa Coffee
Kawiarnie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Żabka
Sklepy typu convenience
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży gastronomia
Am Am Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
Bafra Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
Berlin Döner Kebap
Restauracje szybkiej obsługi
Bestpresso
Automaty vendingowe do kawy i przekąsek
Beza Krówka Lody Rzemieślnicze
Lodziarnie
Bike Café
Mobilne kawiarnie rowerowe i lodziarnie
BuBu Bubble Tea
Bary z bubble tea
Burger King®
Restauracje szybkiej obsługi
Cafe Słodziak
Kawiarnie
Chinkalnia
Restauracje gruzińskie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Franczyza z Synevo
Synevo ruszyło z franczyzą, udostępniając licencję na otwarcie punktów pobrań. Wbrew pozorom nie jest to propozycja tylko dla osób z branży medycznej.
Kodano Optyk – franczyza z gwarancją marży
Kodano Optyk – polska marka pewnego wzroku i bezpiecznej inwestycji.
Firma rodzinna – biznes marzeń czy pułapka?
Czy można prowadzić biznes, kierując się wiarą zamiast danymi? W firmach rodzinnych bywa i tak. Co jeszcze zaskakuje?
Biznes premium bez inwestycji w towar
Inwestycja od 50 tys. zł, brak opłat licencyjnych i model depozytowy. Change Lingerie rozwija sieć franczyzową w całym kraju.
