Cukiernia za milion

cinnabon artykul.jpg

Cinnabon to marka pochodząca ze Stanów Zjednoczonych, która powstała 27 lat temu. Firmowe wypieki szybko podbiły kontynent amerykański i niedługo później zagościły w Europie. Cinnabon obecny jest m.in. w Austrii, Czechach, Wielkiej Brytanii, Grecji, Ukrainie, Rumuni, Rosji, a od niedawna również w Polsce. Firma wypracowała procedury franczyzowe, na których oparte jest prawie 800 punktów na całym świecie.

Pierwsza polska cukiernia Cinnabon powstała w katowickiej galerii Silesia City Center, gdzie parę miesięcy później otwarto też drugą placówkę. W ostatnich dniach października 2012 roku Cinnabon otworzył swój trzeci punkt na świeżo wyremontowanym Nowym Dworcu w Katowicach. We wszystkich tych miejscach klienci mogą nabyć cynamonowe rollsy, podłużne stixy oraz wyciskane ze świeżych cytryn lemoniady.

- Jeszcze przed końcem grudnia planujemy uruchomić co najmniej jedną cukiernię w Warszawie, natomiast w przyszłym roku chcielibyśmy otworzyć 3-4 nowe lokale – mówi Bartosz Chojnacki, prezes zarządu Cinnamon Polska, masterfranczyzobiorca Cinnabon w Polsce. - Skupimy się głównie na zaistnieniu w dużych miastach, takich jak Poznań, Kraków czy Wrocław.

- W chwili obecnej nie możemy jeszcze określić, w których z wymienionych miast będą poszukiwani franczyzobiorcy. Sądzę, że w drugim kwartale przyszłego roku będziemy mogli przekazać konkretne informacje i podpisać pierwsze umowy franczyzowe – dodaje Marek Grochowski, dyrektor generalny Cinnabon Polska. - Najatrakcyjniejsze dla nas lokalizacje to te w dobrze funkcjonujących galeriach handlowych w dużych miastach. Nie wykluczamy jednak placówek poza galeriami handlowymi.

Kapitał niezbędny do podjęcia współpracy z Cinnabon to 1 mln zł. W przypadku braku środków franczyzodawca pomaga w znalezieniu finansowania. Franczyzobiorcy Cinnabon mogą ponadto liczyć na pomocy przy projektowaniu ciastkarni, szkolenia dla pracowników, wspólne programy i akcje marketingowe oraz organizację gospodarki magazynowej i logistyki.

(boa)