Andrzej Supron: Zapasy z biznesem

Sport zawsze jednak stał na pierwszym miejscu. Zapasy dały mi też pozycję do startu w biznesie.
Andrzej Supron, zapaśnik i właściciel klubu fitness
Wtorek
01.03.2011
– Gdy jeździłem na zawody zapaśnicze na Zachód to przy okazji uczyłem się handlować – mówi Andrzej Supron, zapaśnik i właściciel klubu fitness.
 

Podobno na sporcie się pan nie dorobił, ale na handlu na Zachodzie tak.
Andrzej Supron: Za tytuł mistrza świata dostałem około 100 dolarów. Ludzie mi nie wierzyli, gdy mówiłem, że nagrody to równowartość dwóch pensji. Jak jechaliśmy na Zachód, organizatorzy wiedzieli, że przyjeżdżamy z kryształami, płaszczami, papierosami czy z alkoholem. Organizatorzy dawali nam stół i handlowaliśmy. Rosjanie wystawiali swoje towary do sprzedaży i dostawaliśmy z tego 10 procent. Sport zawsze jednak stał na pierwszym miejscu – handlowało się po zawodach, może dlatego nie wpłynęło to na moje wyniki. Zapasy dały mi też pozycję do startu w biznesie. Dzięki temu, że jestem rozpoznawalny, ludzie nie obawiają się prowadzić ze mną interesów.

Na czym najwięcej pan zarobił?
A.S.: Na kupnie i sprzedaży nieruchomości. Prowizja to najlepszy biznes, bo nie trzeba wykładać własnych pieniędzy. Ktoś zaproponował mi kupno działki po 12 zł za metr kwadratowy, a ja zaproponowałem, że mogę dać 8 zł – sprzedawca się zgodził. Ponieważ nie musiałem tej działki sprzedawać od razu, poczekałem, aż ceny nieruchomości pójdą w górę i sprzedałem teren za sumę kilkakrotnie większą, niż kupiłem.

Słyszałam, że udziela pan rad biznesowych innym sportowcom.
A.S.: Jeżeli pojawia się taka możliwość, chętnie podejmuję się zadania. Doradzałem Jackowi Wszole, gdy tworzył pierwszy Gymnasion, czy Pawłowi Nastuli, gdy otwierał szkołę sztuk walki. Cały czas się przyjaźnimy, a ja jestem dumny, że mam swój drobny udział w powstaniu ich biznesów. Nie traktujemy siebie jako konkurencji, ale wiadomo, że nie otworzymy dwóch podobnych klubów w sąsiedztwie.

Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku Własny Biznes Franchising nr 3/2011


POPULARNE NA FORUM

Franczyza fitness

Witam, Czy ktoś Państwa miał okazję zostać franczyzobiorcą Studio Figura? Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tą formą biznesu , ale nie wiem czy na pewno jest to...

1 wypowiedzi
ostatnia 15.12.2021
Zamiast etatu, własny salon urody

Biznes przyjemny i opłacalny, to super pomysł! Yasumi to znana marka więc klientki chetnie chodzą do ich babinetów...wiem bo mam trzy :)

8 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2021
Opinie o współpracy z Yasumi

Posiadam trzy gabinety Yasumi obecnie i jestem zadowolona ze współpracy. Bardzo dużo pomagaja na początku przed otwarciem a po otwarciu również jest stała opieka. Mam...

4 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2021
Gabinet kosmetyczny

Bardzo popularne są obecnie salony stylizacji paznokci. Niskie nakłady finansowe aby otworzyć Studio Paznokcia i łatwy dostęp do oferty szkoleniowej powoduje coraz...

33 wypowiedzi
ostatnia 15.02.2020
Trening z maszyną

Ja bym chciała z czegoś takiego skorzystać, ale ceny niestety powalają na kolana.

19 wypowiedzi
ostatnia 15.01.2020
Zamiast etatu, własny salon urody

Jeśli tylko czuje się ktoś na siłach do rozkręcania takiego biznesu i przede wszystkim, zna się na tym to jak najbardziej.

8 wypowiedzi
ostatnia 15.01.2020
Opinie o współpracy z Yasumi

Witam. Czy współpraca z yasumi się opłaca ? Zastanawiam się nad podjęciem współpracy. Proszę o odp.

4 wypowiedzi
ostatnia 02.01.2019
Manicure "pod ręką"

bez przesady

3 wypowiedzi
ostatnia 09.12.2018