Do usług / W Kosmetycznych Instytutach Dr Ireny Eris klienci mogą skorzystać z usług kosmetologów, dermatologów, specjalistów medycyny estetycznej.
Wtorek
28.05.2019
Barbara Pudelska od 14 lat prowadzi w Toruniu Kosmetyczny Instytut Dr Irena Eris. Jak zostać franczyzobiorcą tej marki?
 

Branża beauty w Polsce nieustannie się rozwija. Ale też stale rosną wymagania klientek (i klientów), związane z tego rodzaju usługami – zwracają coraz większą uwagę na profesjonalizm personelu, standard stosowanych urządzeń i kosmetyków, poziom higieny. Dlatego w natłoku salonów kosmetycznych, działających na tym rynku rozpoznawalna marka ma coraz większe znaczenie.
Barbara Pudelska w 2005 roku otworzyła w Toruniu Kosmetyczny Instytut Dr Irena Eris.
Właśnie kończyłam studia z kosmetologii na Akademii Medycznej, kiedy znajomy opowiedział mi o tym koncepcie franczyzowym – opowiada Barbara Pudelska.
Postanowiła zainwestować. Szybko przekonała się, że znana marka to dobry magnes.
Jeszcze na etapie kompletowania personelu i adaptacji lokalu jedna z naszych przyszłych klientek kilkakrotnie wydzwaniała z pytaniem, kiedy wreszcie się otworzymy – wspomina franczyzobiorczyni. A po otwarciu klientki pojawiły się dosłownie z dnia na dzień.
Na początku salon zajmował lokal wielkości 215 m2. Teraz, po przeprowadzce urósł do 350 m2.
Przez pierwsze dwa lata codziennie pracowałam na recepcji. Nawet pracę magisterską tam napisałam – opowiada ze śmiechem Barbara Pudelska. Później gabinet się rozwinął, ja urodziłam dziecko i zatrudniłam recepcjonistki. Dziś pracuje u nas 14 osób.

Sieć Kosmetycznych Instytutów Dr Irena Eris liczy obecnie 24 placówki. Franczyzodawca chce otwierać kolejne w miastach liczących przynajmniej 150 tys. mieszkańców. Lokale powinny znajdować się w centrum miasta, na parterze, mieć duże witryny i dysponować miejscami parkingowymi. Wymagana powierzchnia to min. 140-180 m2.
Akceptujemy też lokalizacje w galeriach handlowych, i takich zgłoszeń mamy zresztą obecnie najwięcej, ale bierzemy je pod uwagę w miastach liczących powyżej 200 tys. mieszkańców – informuje Donata Zawisza,  kierownik ds. kluczowych klientów Kosmetycznych Instytutów Dr Irena Eris.

Minimalna kwota inwestycji to ok. 200 tys. zł. Tyle właśnie należy przeznaczyć na zakup podstawowego sprzętu kosmetycznego. Do tego trzeba doliczyć koszty adaptacji lokalu. W salonach klienci mogą skorzystać z usług kosmetologów, dermatologów, specjalistów medycyny estetycznej.
Nasze klientki to kobiety w wieku 35-40 plus, świadome tego, że dbałość o wygląd jest rzeczą bardzo ważną, zwłaszcza w obecnych czasach – podkreśla Barbara Pudelska. Nie tylko w życiu prywatnym, towarzyskim, ale też zawodowym.

O takie klientki, nie ma co ukrywać, łatwiej właśnie w większych miastach. A co z konkurencją, która w dużych miastach siłą rzeczy jest większa?
Zdarzało się, że nasze klientki na jakiś czas „znikały”, przestawały umawiać się na wizyty – mówi Barbara Pudelska. Później wracały i przyznawały, że przez ten czas korzystały z usług konkurencji. Ale się zawiodły, słabszym poziomem usług, higieny, używanych kosmetyków. Dlatego nie przejmuję się konkurencją, bo wiem, że nasz standard usług zawsze się obroni.


Barbara Pudelska: / Nasze klientki to kobiety w wieku 35-40 plus, świadome tego, że dbałość o wygląd jest rzeczą bardzo ważną, zwłaszcza w obecnych czasach.