Zakładamy salon barberski

Miejsce na salon / Lokal Sztos Barber Shop powinien mieć od 50 do 70 m kw.
Czwartek
21.05.2020
Franczyzodawca Sztos Barber Shop twierdzi, że jeden jego salon obsługuje średnio ok. 850 klientów miesięcznie. Ile kosztuje otwarcie placówki marki?
 

Początków barberingu sięgają XII wieku. W średniowiecznej Anglii barberzy pomagali klasztornym mnichom. Zajmowali się, podobnie jak dziś, strzyżeniem włosów, a czynność tę postrzegano wówczas jako uzdrawiającą. Dopiero w XVII wieku barberzy zaczęli zajmować się stricte strzyżeniem i pielęgnacją męskich twarzy. Dziś barbering cieszy się coraz większą popularnością, ponieważ męźczyźni zaczęli przywiązywać wagę do swojego wyglądu. 

Jeszcze kilka lat temu mało kto słyszał o barber shopach. Salonów fryzjerskich dla mężczyzn, które specjalizują się w pielęgnacji brody, wąsów i strzyżenia włosów dziś jest całkiem sporo, ale tych profesjonalnych – niewiele. Andrzej Tokarski, franczyzodawca Sztos Barber Shop z Poznania, zauważa, że coraz więcej zakładów fryzjerskich świadczy usługi pod szyldem barberskim, mimo że nie powinni. 
Przyszły barber musi mieć przede wszystkim skończoną szkołę fryzjerską. To jest minimum. Oprócz umiejętności ważna dla nas jest również osobowość barbera. Klienci, którzy decydują się na wizytę w salonie, chcą przecież również porozmawiać – mówi Andrzej Tokarski.

Wnętrze ma znaczenie

Franczyzodawca Sztos Barber Shop zwraca uwagę także na stylowy wystrój lokalu, w którym są świadczone usługi barberskie. 
–  Klimat, który panuje w naszych salonach, jest zupełnie inny niż ten, który widzimy w salonach mijanych na ulicach. W wystroju stawiamy przede wszystkim na naturalne materiały i prostotę samego wykończenia. Każdy klient, który odwiedza nasz salon jest częstowany whisky. W zwykłych salonach drażniło mnie to, że nie było nawet prasy dla mężczyzn. W barber shopach dbamy o każdy detal, by klient czuł się swobodnie. Obecnie mamy 12 punktów własnych i sześć franczyzowych, które urządzone są właśnie w takim stylu. Jeśli zaś chodzi o wybór lokalu, doradzanym naszym franczyzobiorcom w tej kwestii. Optymalna wielkość salonu wynosi od 50 do 70 m2 – dodaje Andrzej Tokarski.

Co ciekawe, wstępu do salonu nie ma płeć piękna.
 Tu nie ma wyjątków. Panie mogą korzystać z usług upiększających na każdym osiedlu i właściwie przy każdej ulicy, to jedno miejsce mężczyznom po prostu się należy. U nas żaden facet nie musi wpadać w kompleksy. Może ubrać się swobodnie i bez skrupułów wskoczyć do salonu w dresie umazanym farbą – mówi Andrzej Tokarski.

Popularność usług barberskich

Franczyzodawca z Poznania przyznaje, że jeszcze kilka lat temu nie było w ogóle salonów baraberskich.
Dziś obserwujemy ogromny rozwój oraz popularność usług barberskich. Klientów jest coraz więcej. My celujemy w miasta od 25 tys. mieszkańców. W ciągu miesiąca obsługujemy w lokalu z trzema stanowiskami ok. 850 klientów miesięcznie – mówi Andrzej Tokarski. A ile kosztują usługi strzyżenia? W Sztos Barber ceny usług wahają się od 25 do 100 zł. 

Sztos Barber Shop istnieje na rynku od 2016 roku. Dlaczego właściel marki zdecydował się na rozwój sieci franczyzowej?
 – Przede wszystkim chodziło o sprawne powiększenie sieci. Z dużą liczbę lokali własnych nie bylibyśmy w stanie profesjonalnie poprowadzić salonów, zatem wybór franczyzy okazał się jedynym słusznym pomysłem – tłumaczy Andrzej Tokarski. 

Choć franczyzodawca przyznaje, że każdego roku powstaje coraz więcej salonów barberskich, to nie obawia się konkurencji. 
To branża, w której liczy sie pasja, profesjonalizm oraz wytrwałość. Wchodząc w ten biznes należy mieć tego świadomość. A nie każdy barber shop wyznaje te zasady. Można się nieźle naciąć – mówi Andrzej Tokarski.

Pieniądze na start

Koszt inwestycji we własny salon Sztos Barber Shop wynosi maksymalnie 100 tys. zł. W ramach tej kwoty franczyzodawca oferuje franczyzobiorcy wsparcie na każdym etapie współpracy, aranżację lokalu, kosmetyki marki własnej, a także dwuetapowe szkolenie.
Pierwszy etap to szkolenie pokazowe, drugi, to część praktyczna, która trwa kilka dni. Następnie przyszli barberzy odbywają praktyki w naszym salonie pod okiem barberów z wieloletnim doświadczeniem – mówi Andrzej Tokarski.

WIZYTÓWKA MARKI SZTOS BARBER SHOP

  • Koszt inwestycji: 100 tys. zł.
  • Salon od 50 do 70 m2
  • 18 salonów

Franczyzobiorca poszukiwany / Franczyzodawca szuka potencjalnych franczyzobiorców w miejscowościach powyżej 25 tys. mieszkańców.

POPULARNE NA FORUM

Gabinet kosmetyczny

Warto przyjrzeć się największej sieci gabinetów kosmetycznych z usługami depilacji DepilConcept. Mają 56 gabinetów i jeszcze wiele wolnych lokalizacji, więc nie jest...

34 wypowiedzi
ostatnia 05.08.2021
Zamiast etatu, własny salon urody

Ciekawy pomysł na biznes w tej branży z tego co zaobserwowałem aktualnie ma DepilConcept. Posiadają już 56 gabinetów i ciągle otwierają nowe - w branży depilacji są...

9 wypowiedzi
ostatnia 05.08.2021
Zamiast etatu, własny salon urody

Biznes przyjemny i opłacalny, to super pomysł! Yasumi to znana marka więc klientki chetnie chodzą do ich babinetów...wiem bo mam trzy :)

9 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2021
Opinie o współpracy z Yasumi

Posiadam trzy gabinety Yasumi obecnie i jestem zadowolona ze współpracy. Bardzo dużo pomagaja na początku przed otwarciem a po otwarciu również jest stała opieka. Mam...

4 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2021
Gabinet kosmetyczny

Bardzo popularne są obecnie salony stylizacji paznokci. Niskie nakłady finansowe aby otworzyć Studio Paznokcia i łatwy dostęp do oferty szkoleniowej powoduje coraz...

34 wypowiedzi
ostatnia 15.02.2020
Trening z maszyną

Ja bym chciała z czegoś takiego skorzystać, ale ceny niestety powalają na kolana.

19 wypowiedzi
ostatnia 15.01.2020
Zamiast etatu, własny salon urody

Jeśli tylko czuje się ktoś na siłach do rozkręcania takiego biznesu i przede wszystkim, zna się na tym to jak najbardziej.

9 wypowiedzi
ostatnia 15.01.2020
Opinie o współpracy z Yasumi

Witam. Czy współpraca z yasumi się opłaca ? Zastanawiam się nad podjęciem współpracy. Proszę o odp.

4 wypowiedzi
ostatnia 02.01.2019