Zarabiamy na pączkach
Pączkownia Smak Sprzed Lat chce rozbudować sieć swoich punktów na całą Polskę. Dla franczyzobiorców ma też dodatkową opcję na sezon letni.
Pierwszy punkt Pączkownia otworzyła w 2018 roku w Śremie. Dziś ma ich 26, a do końca roku kolejne otwarcia w planach.
– Najwięcej pączkowni jest w Wielkopolsce, skąd się wywodzimy – informuje Maciej Sikora, menadżer ds. sprzedaży sieci Pączkownia Smak Sprzed Lat. – Ale działamy też na Dolnym Śląsku, będziemy się otwierać w województwie łódzkim. Logistycznie jesteśmy przygotowani na rozwój sieci w całej Polsce.
Zalety mobilności
Pączkownie działają w formacie przyczep gastronomicznych. Franczyzobiorca otrzymuje taką przyczepę w pełni wyposażoną i obrandowaną. W środku jest wszystko, co potrzebne do produkcji i sprzedaży pączków. A produkcja odbywa się na miejscu, na oczach klientów.
– Ugniatamy świeże ciasto, zawijamy je w sposób tradycyjny z nadzieniem i smażymy na smalcu, nie na żadnych fryturach – podkreśla Maciej Sikora. – Używamy specjalnego smalcu, którego pączki nie piją w nadmiarze.
Przyczepy Pączkowni stoją nawet w kilkutysięcznych miejscowościach. Dobrym przykładem może być Książ Wielkopolski, liczący 3 tys. mieszkańców, w którym punkt stoi już od kilku lat i dobrze sobie radzi.
– Ale mamy też Pączkownię w Poznaniu, przy galerii handlowej. Duże miasta też wchodzą więc w grę – dodaje Maciej Sikora.
Franczyzobiorca może sam szukać lokalizacji lub zlecić to centrali. W tym drugim przypadku franczyzodawca bierze też na siebie negocjacje czynszowe, uzgodnienia warunków wykonania przyłączy.
– Chcemy zagospodarować miejsca o dużym natężeniu ruchu, takie jak centra handlowe, rynki czy główne ulice w miastach – mówi Maciej Sikora.
W każdym przypadku franczyzodawca dostarcza przyczepę w wybrane miejsce i podłącza – tak, aby była gotowa do pracy.
Cena przyczepy to 169,9 tys. zł netto. Można jednak skorzystać z leasingu, w uzyskaniu którego pomaga franczyzodawca. Wówczas na start inwestycji wystarczająca powinna być kwota 25-35 tys. zł.
– Stacjonarne lokale w większości przypadków są droższe w inwestycji. A po drugie zaletą przyczep jest ich mobilność. Można je przestawić, jeśli np. lokalizacja okaże się nietrafiona, albo nagle zmienią się okoliczności zewnętrzne – wyjaśnia Maciej Sikora. – Mieliśmy taki przypadek, że obok punktu zaczął się remont drogi, który miał trwać pół roku, a ostatecznie potrwał kilka lat. Przyczepę można było przestawić. Z lokalem stacjonarnym nie ma takiej możliwości.
Opcja dywersyfikacji
Nie trzeba być cukiernikiem, aby zostać franczyzobiorcą Pączkowni. Licencjobiorcy i ich pracownicy przechodzą szkolenia, które przygotowuję ich do pracy. Zaraz po otwarciu – jak zapewnia franczyzodawca – kolejki przy pączkowniach stoją od rana do wieczora.
– Sprzedaje się wówczas od 1,2 tys. do nawet 2,5 tys. pączków dziennie – zapewnia Maciej Sikora. – Taki boom trwa od trzech do nawet 5 miesięcy po otwarciu.
Franczyzodawca oblicza, że przy poziomie sprzedaży 1,2 tys. sztuk dziennie miesięczny zysk może sięgnąć 100 tys. zł.
– Zwłaszcza, że jako gastronomia możemy pracować przez 7 dni w tygodniu – dodaje Maciej Sikora.
Pączkownie działają przez cały rok, ale franczyzodawca przyznaje, że najlepsze wyniki sprzedaży osiągają w okresie jesienno-zimowym. Dlatego daje licencjobiorcom możliwośćZara, aby na sezon letni zmieniali asortyment z pączków na lody. To bardzo proste, ponieważ franczyzodawca Pączkowni od 2009 roku rozwija też sieć lodziarni Lody Lida. Można więc urządzenia do produkcji pączków zastąpić maszynami do lodów – świderków i włoskich.
– Koszt takiej zmiany to ok. 12 tys. zł – informuje Maciej Sikora. – To wydatki m.in. na kasetony, lodówki. Natomiast maszyny do lodów można od nas wynająć.
To franczyzobiorca decyduje, kiedy chce dokonać zmiany w asortymencie.
– Ci z naszych franczyzobiorców, którzy zdecydowali się na sezonową zmianę, są bardzo zadowoleni – zapewnia Maciej Sikora.
WIZYTÓWKA PĄCZKOWNI
Sieć punktów sprzedających świeże pączki.
- zakup przyczepy: 169,9 tys. zł netto
- opłata franczyzowa: 500 zł (przy samodzielnym znalezieniu lokalizacji) lub 1 tys. zł (jeśli lokalizację znalazła centrala)
- opłata marketingowa: 2 proc. od obrotu
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Santander
Placówki bankowe
Costa Coffee
Kawiarnie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży gastronomia
Am Am Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
Bafra Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
Berlin Döner Kebap
Restauracje szybkiej obsługi
Bestpresso
Automaty vendingowe do kawy i przekąsek
Beza Krówka Lody Rzemieślnicze
Lodziarnie
Bike Café
Mobilne kawiarnie rowerowe i lodziarnie
BuBu Bubble Tea
Bary z bubble tea
Burger King®
Restauracje szybkiej obsługi
Cafe Słodziak
Kawiarnie
Chinkalnia
Restauracje gruzińskie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Franczyza za 9 tys. zł
We franczyzę zajęć matematycznych MatPlus trzeba zainwestować co najmniej 9 tys. zł. Sieć działa już w 30 lokalizacja w Polsce. Kto najlepiej sprawdzi
Weryfikacja danych – klucz do bezpiecznej franczyzy
Jedna zła decyzja przy wyborze franczyzobiorcy może kosztować całą sieć. Coraz więcej firm stawia więc na dane zamiast deklaracji. Sprawdź, w jaki spo
Ile kosztuje franczyza Yasumi?
Franczyzodawca Yasumi zapewnia, że liczba klientów w salonach sieci systematycznie rośnie. Jak otworzyć Instytut Zdrowia i Urody Yasumi?
Gruby Benek kupuje Biesiadowo
Duże przejęcie na rynku pizzerii. Spółka Gruby Benek przejmuje część biznesu PPHU Wojtex, w tym sieć Biesiadowo i inne marki gastronomiczne. Transakcj

