Kantory na plusie

wymiana walut.jpg
Info

Z tego artykułu dowiesz się

  • Co ma istotny wpływ na powodzenie kantoru.
  • Gdzie Extrakantor planuje rozwój sieci.
  • Czy każdy może otworzyć kantor.
  • Ile trzeba zainwestować w otwarcie kantoru.

Branża wymiany walut bywa podatna na zmiany polityczne.

– Jedno słowo któregoś ze światowych mocarzy ma wpływ na nasz biznes – przyznaje Marcin Latos, franczyzodawca marki Extrakantor.pl. – Ale nawet jeśli pojawiają się jakieś zawirowania, to okres urlopowo-wakacyjny rekompensuje wszystko. Ubiegły rok każdy z naszych kantorów zakończył na solidnym plusie. Klienci nadal bardziej ufają transakcjom przy okienku niż internetowym kantorom. 

Ten okres wcale nie jest zresztą krótki. Trwa od połowy kwietnia do mniej więcej połowy października – bo wtedy Polacy najchętniej i najczęściej wyjeżdżają na urlopy zagraniczne. 

Miejsce ma znaczenie

Extrakantor w ubiegłym roku otworzył trzy nowe placówki, a w tym roku już jedną. Dzięki temu osiągnął liczbę 30 działających punktów. Jak podkreśla franczyzodawca, na sukces kantoru największy wpływ ma lokalizacja.

– Czasem od sukcesu może nas dzielić dosłownie 10 metrów – mówi Marcin Latos. – Oczywiście doradzimy i pomożemy w wyborze miejsca.

Marka jest otwarta na różne lokalizacje, ale franczyzodawca przyznaje, że największą przestrzeń do rozwoju widzi w Polsce powiatowej.

– W dużych miastach jest duża konkurencja. A na poziomie powiatu albo nawet w mniejszych miejscowościach często albo jesteśmy jedyni, albo mamy największą ofertę – podkreśla Marcin Latos. – Wiele osób z takich rejonów jest na emigracji zarobkowej i ich rodziny często wymieniają waluty. Z drugiej strony są tam też zakłady pracy, zatrudniające cudzoziemców albo przedsiębiorcy współpracujący z zagranicznymi dostawcami. To też nasi potencjalni klienci. 

Kantor można więc otworzyć np. w 5 czy 10-tysięcznym mieście. Bardzo dobre są miejscowości przygraniczne, jak np. niewielka Sieniawka koło Bogatyni, gdzie właśnie w tym roku otworzyła się nowa placówka sieci, prowadzona przez Bartosza i Dominikę Paszkowskich. Ich kantor mieści się blisko przejścia granicznego. 

Niekarany i z gotówką obrotową

Na kantor nie potrzeba dużego lokalu, wystarczy nawet 5 mkw. Szacunkowy koszt przystosowania i wyposażenia pomieszczenia to ok. 15-20 tys. zł, opłata wstępna wynosi 10 tys. zł netto. Kluczowe jednak są środki na obrót walutami. Centrala zaleca, aby było to 100-250 tys. zł, ale prawda jest taka, że im więcej, tym lepiej.

– Średni zarobek franczyzobiorcy to 8-10 proc. środków, które są w obrocie – dodaje Marcin Latos. 

Liczba placówek Extrakantor.pl 30

Podstawowym wymaganiem wobec kandydatów na franczyzobiorców jest niekaralność. Franczyzodawca nie ukrywa, że to wymagający biznes – trzeba prowadzić szeroką dokumentację, rygorystycznie podchodzić do procedur, znać przepisy, m.in. ustawę o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy. Ale wszystkiego da się nauczyć. Wszelkie wymagania i przepisy regulujące handel walutą franczyzobiorcy poznają na szkoleniach, organizowanych przez centralę. 

W zależności od lokalizacji kantory mają w swojej ofercie nawet do 50 różnych walut.

– Oczywiście największy udział w portfelu mają dolary i euro, ale klienci kupują też coraz więcej różnych walut egzotycznych – zauważa Maciej Latos. 

Extrakantor jest też oficjalnym partnerem Western Union na Polskę, co daje franczyzobiorcom dodatkowe źródło przychodów. Ofertę kantoru można też poszerzać o usługi dodatkowe, np. ubezpieczenia, agencję opłat, sprzedaż metali inwestycyjnych czy biuro podróży.

– I na odwrót – jeśli ktoś już prowadzi podobny punkt i chciałby dołączyć do niego wymianę walut, to zapraszamy do współpracy – zachęca Marcin Latos. 

Info

Najważniejsze wnioski

Extrakantor.pl od 2013 roku buduje sieć placówek własnych i franczyzowych. Udostępnia franczyzobiorcom kompleksowe rozwiązania, potrzebne do prowadzenia własnego kantoru. Marka chętnie nawiąże współpracę z osobami, które szukają pomysłu na własny biznes i mają dobre podejście do klienta, a także z przedsiębiorcami, którzy prowadzą już firmę np. agencję opłat, biuro podróży, lombard czy agencję ubezpieczeniową i chcą uzyskać dodatkowe źródło dochodu, zwiększając zakres oferowanych przez siebie usług.

mz.jpg
Autor
Monika Wojniak-Żyłowska
dziennikarz