Sklepy odzieżowe i obuwnicze 2014

Coraz więcej firm decyduje się na powrót z produkcją do Polski albo przeniesienie jej do innych krajów europejskich. Niektóre z nich, zwłaszcza te sprzedające odzież z nieco wyższej półki, otwarcie deklarują, że szyją wyłącznie nad Wisłą.
Piątek
03.10.2014
Po kilku latach zamieszania firmy działające w branży odzieżowej mogą trochę odetchnąć – sytuacja na rynku nie jest może idealna, ale jest w miarę stabilna.
 

Uspokojenie nie oznacza  jednak, że w branży odzieżowej nic się nie dzieje. Wręcz przeciwnie, ubiegły rok i początek tego roku to okres wyjątkowo ciekawy pod względem rynkowych przetasowań i debiutów. Z Polski zniknęły Jackpot i Cottonfield oraz obuwnicze sklepy Nine West, porządki w sieci robi też KappAhl. Z modowej części biznesu zrezygnował również Empik, który zapowiada, że do końca tego roku sprzeda wszystkie swoje modowe marki. Potencjalni kupcy będą mieli w czym wybierać, bo pod młotek trafią m.in.: River Island, Gap i Esprit oraz obuwnicze Aldo. Łącznie właściciela zmieni 118 sklepów z ubraniami i obuwiem.

Jednak ubiegły rok to nie tylko spektakularne wyjścia z rynku, ale także sporo debiutów.  Na polski rynek weszło w sumie 13 nowych międzynarodowych sieci, wśród których pojawiły się  m.in.: Hollister, American Eagle czy Manila Grace. Początek tego roku też zapowiada się ciekawie – pierwszym znanym debiutantem jest hiszpański Desigual, który otworzył sklep firmowy w marcu. Kilka firm zdecydowało się na rozwój sieci franczyzowej. Wśród nich najbardziej znana jest Vistula & Wólczanka, ale na rynku zadebiutowała również amerykańska marka Zipz Shoes, która oferuje klientom trampki z wymienną podeszwą, oraz firma Mon Amie oferująca elegancką odzież damską.

–  Sprzedaż odzieży wymaga stałego dopasowywania oferty do oczekiwań klientów i zmieniających się trendów w modzie. Ożywienie widać coraz wyraźniej, bo klienci częściej decydują się na zakupy i więcej kupują, jednak cena produktów nadal jest dla kupujących istotnym kryterium wyboru. Stanowi to duże wyzwanie dla poziomu marży na sprzedaży realizowanej przez firmy z sektora odzieżowego. Rynek jest wymagający, a perspektywy rozwoju oceniamy z umiarkowanym optymizmem. Najważniejszym aspektem jest siła i rozpoznawalność marki oraz rosnąca skala działania – wyjaśnia Grzegorz Lipnicki, wiceprezes zarządu Top Secret.

Czasem jednak siła i rozpoznawalność nie wystarczą, bo klient może bardzo szybko znaleźć sobie nowy sklep, zwłaszcza, jeśli marka w czymś mu „podpadnie”.  W  zeszłym roku przekonała się o tym spółka LPP, jeden z największych graczy na polskim rynku odzieżowym. Właściciel takich marek jak Mohito, Reserved i Cropp zbierał baty od internautów za ucieczkę do rajów podatkowych – na Cypr i do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Firmie oberwało się też po katastrofie w fabryce w Bangladeszu, gdzie LPP produkowała część swojej kolekcji. Największa polska firma odzieżowa ociągała się z przystąpieniem do porozumienia mającego na celu zwiększenie bezpieczeństwa w azjatyckich szwalniach, czym ściągnęła na siebie wiadro pomyj od niezadowolonych internautów.

Życie toczy się w galerii

Statystycznie, na 100 sklepów znajdujących się w centrum handlowym, 55 stanowią sklepy odzieżowe, obuwnicze lub z sklepy akcesoriami, zaś 16 stanowią punkty usługowe i gastronomiczne: pralnie, restauracje, kawiarnie, zakłady krawieckie, szewskie i inne – wynika z badań przeprowadzonych przez Polską Radę Centrów Handlowych. Przetasowania na rynku odzieżowym sprawiły, że wiele firm wyszło z dobrych lokalizacji w galeriach handlowych. Na ich miejsce z jednej strony wskakują znane marki największych producentów, takich jak wspomniane już wcześniej LPP czy równie popularny w Polsce Inditex, ale oprócz nich podbój galerii handlowych ruszają też marki, których dotychczas tam nie było.
– Zmiana sytuacji na rynku i kryzys, który nie ominął nawet największych, sprawiły, że galerie handlowe zmieniły swoje podejście do najemców, obniżając koszty najmu i bardziej elastycznie podchodząc do wielkości udostępnianych lokali – mówi Iwona Janiak, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Cross.

Od kilku lat galerie handlowe przestają być domeną metropolii i budowane są nawet w małych miejscowościach, gdzie liczba mieszkańców nie przekracza 50 tys. W takich miejscach najczęściej otwierane są sklepy franczyzowe, bo franczyzobiorcy lepiej znają lokalny rynek, mogą więc trafniej dopasować lokalizację i łatwiej dotrzeć do potencjalnych klientów niż przedstawiciele centrali. Wszystko wskazuje na to, że do miasteczek zawitają kolejne znane marki. Na razie konkurencja jest tam znacznie mniejsza niż w metropoliach, gdzie o uwagę klienta walczą najwięksi.

Magdalena Krocz


Magdalena Krocz

POPULARNE NA FORUM

Czy warto otworzyć sklep odżieżowy??

Myślę, że jest to dobry pomysł na biznes, ale trzeba się czymś wyróżnić. Nie ma sensu sprzedawać ciuchów takich, jakie są w każdym innym sklepie.

37 wypowiedzi
ostatnia 12.04.2021
Czy warto otworzyć sklep odżieżowy??

A chciałabyś sprowadzać odzież czy raczej coś swojego produkować?

37 wypowiedzi
ostatnia 02.02.2021
Czy warto otworzyć sklep odżieżowy??

Ja myślę, że warto :)

37 wypowiedzi
ostatnia 25.11.2020
Czy warto otworzyć sklep odżieżowy??

Jeśli czujesz się w tym dobrze, masz sprecyzowany plan i wiesz, jak to zrobić — dlaczego nie! Jeśli natomiast nie do końca wiesz, a z pytań wnioskuję, że chyba tak...

37 wypowiedzi
ostatnia 27.07.2020
Sklep Medicine oraz ich okropne zachowanie względem klienta

Nie spotkałam się nigdy z takim postępowaniem. Co konkretnie było przyczyną odmowy?

4 wypowiedzi
ostatnia 20.07.2020
Cropp Town w katalogu franczyz i systemów partnerskich

Podbijam pytanie i czy to dobry moment zeby wchodzic w taki biznes czy lepiej w gastronimie na przyklad, bo ludzie czescie jedza niz ciuchy kupują?

3 wypowiedzi
ostatnia 21.06.2020
Moodo - czy warto inwestować?

Co mysliucie o tym w miescie 65 tyś mieszkancow? Mysle nad tym, bo to w miare proste lub mysle o jakiejs prostej gastronmii. Co polecacie?

88 wypowiedzi
ostatnia 21.06.2020
Jak założyć stronę Online z luksusową odzieżą?

Po co jest to forum? Czlowiek zadaje normalne pytanie, a tu Pan Barabasz jakis samozwacznczy szeryf mody luksusowej po jednym wpisie stwierdza "nie masz zielonego pojecia" i w...

3 wypowiedzi
ostatnia 21.06.2020