Myszka zamiast komórki

Od debiutu PizzaPortal.pl na polskim rynku minęły już dobre trzy lata. To właśnie ta platforma, założona przez szwedzką spółkę polskiego inwestora Lecha Kaniuka pokazała rodzimym konsumentom, że w niedzielne poranki po imprezach nie trzeba wisieć na linii czekając na połączenie, by cieszyć się smakiem włoskiego placka. Dziś portale do zamawiania pizzy i innych dań zdobywają coraz większą popularność. Również dzięki temu, że coraz sprawniej współgrają one ze smartfonami i oprogramowaniem do lokalizacji użytkowników.
Ponad połowa (dokładnie 60 proc.) polskich użytkowników sieci deklaruje, że robi zakupy w internecie minimum kilka razy w roku. Coraz chętniej korzystamy również z usług restauracji i sklepów spożywczych, które umożliwiają zamawianie jedzenia online. Jeszcze w 2011 roku z takiej możliwości skorzystało 8 proc. internautów, a w ubiegłym już prawie 15 proc.
Jak działają serwisy pośredniczące w przekazywaniu zamówień?
- Wszystko zaczyna się od wyboru miejsca, w którym aktualnie się znajdujemy. System proponuje najpopularniejsze lokale oraz pozwala sortować oferty, na przykład według typu kuchni, czasu dostawy, itp. Następnie klient wybiera potrawę, na którą ma ochotę oraz formę płatności. W tym momencie serwis przesyła zamówienie do restauracji, która je realizuje – tłumaczy Piotr Łagowski, dyrektor zarządzający w serwisie Foodpanda.pl. - Cały proces trwa średnio 5 minut. Użytkownicy posiadający już konto, poświęcają na złożenie zamówienia około 2 minut. To znacznie szybciej, niż w przypadku przeglądania ulotki i dzwonienia do restauracji, gdzie i tak trzeba dopytać o szczegóły.
By móc oferować swoje potrawy w sieci, restauratorzy nie muszą posiadać własnej strony internetowej ani platformy sklepowej do obsługi zamówień. Współpraca z portalem zaczyna się od podpisania umowy, w której określone są stawki prowizji, pobierane za przekazanie informacji o zamówieniu. Następnie restauracja otrzymuje specjalny terminal, który wyświetla informacje o nachodzących zamówieniach. Innym rozwiązaniem jest przekazanie dostępu do specjalnej strony internetowej, gdzie korzystając z indywidualnego loginu i hasła, restauracja może na bieżąco śledzić nadchodzące zamówienia. Są one widoczne już po kilku sekundach od zatwierdzenia przez klienta. Już w trakcie współpracy, w przypadku systemu prowizyjnego, restauratorzy płacą jedynie za pozyskane zamówienia.
Dodatkowym atutem współpracy z serwisami są korzyści marketingowe.
- Restauracje mogą liczyć na promocję swojej oferty w internecie oraz na materiałach drukowanych. Lokale mogą liczyć również na specjalne opakowania do posiłków na wynos i tańsze ulotki – mówi Piotr Łagowski.
(gum)
ZOBACZ W KATALOGU



























































































PRZECZYTAJ ARTYKUŁY

Koncept Mniami Ice Cream uruchomi w tym sezonie więcej nowych lodziarni, niż wcześniej było w planach.
Sieć Przybij Piątaka przyciąga już wrocławskich studentów, a teraz chce otwierać franczyzowe puby w całej Polsce.
Berlin Döner Kebap rozwija nowy format lokali, z niższą kwotą inwestycji.
Rex Concepts, masterfranczyzobiorca marki Burger King, w tym roku planuje otworzyć w Polsce cztery lokale z tym szyldem. Czy indywidualni franczyzobiorcy będą mogli skorzystać z licencji na biznes Burger Kinga?
– Jestem mile zaskoczona tym, że ta franczyza jest bardzo dobrze zorganizowana. Każdy zna tutaj swoją funkcję. Mamy opiekunów, do których możemy się zwrócić w każdej chwili – mówi Ewelina Ciapała, franczyzobiorczyni Lviv Croissants.
NAJCZEŚCIEJ CZYTANE

O tym, dlaczego Xtreme Fitness Gyms stawia na wolnostojące kluby, opowiada Filip Puchalski, Commercial Director marki.
Zabezpieczenie antykorozyjne pojazdów to praca, przy której trzeba się napocić, ale nagrodą są wysokie marże. Jak wejść w ten biznes?
Iwona Korneluk 15 lat temu otworzyła swój pierwszy sklep pod szyldem Moodo. Jak jej się współpracuje z marką?
Przejście z pracy na etacie do prowadzenia własnej działalności to decyzja wymagająca odwagi. Kasper Serafiński, właściciel sklepu Powered by Kramp, długo zastanawiał się, czy jest gotowy.
Homla chce powiększyć swoją sieć. Szuka franczyzobiorców zainteresowanych otwarciem sklepu marki w miastach powyżej 30 tys. mieszkańców.
POPULARNE NA FORUM
Biznes, który bije rekordy
Niestety jako osoba która ma bezpośrednie doświadczenie z ta franczyza, nie moge polecic wspolpracy z nimi. Te artykuly maja na celu tylko nabijanie kolejnych klientow.
Biesiadowo
Tak patrzę i biesiadowo pisze że ma 119 lokali. Ale na ich stronie nie ma nawet 50
Kawiarnie Cafe Nescafe
Nie chciałabym tej franczyzy
McDonalds opinie o franczyzie
Ja bym pomyślała o tej franczyzie
Doświadczenia z Bafra Kebab
Witam wszystkich, zastanawiam się nad otwarciem punktu Bafry Kebab. Czytając komentarze w internecie mam mieszane odczucia. Czy ktoś się tym interesował? Otworzył? Jakie...
Własny, mobilny punkt gastronomiczny lody, gofry, granita - sprzedaż
Dzień dobry, Noszę się z zamiarem sprzedaży przyczepy (cesja leasingu) po franczyzie znanej jako Lodolandia. Jeśli jest ktoś zainteresowany to zachęcam do...
Sushi we franczyzie - przegląd sprawdzonych pomysłów na bines
Pytanie do Redakcji: Dlaczego na pasku reklamowym pojawiają się reklamy franczyzodawców którzy działają na granicy prawa, zawierają w umowach klauzule abuzywne, są...
Ile kosztuje McDonald's?
Ciekawe że budujesz restauracje za własne pieniądze ale zostaję własnością centrali