"Private label" lubiany nie tylko za niską cenę
Produkty marek własnych w ostatnich latach znacząco poprawiły swą reputację w Polsce.
Z raportu PLMA Private Label Yearbook, opracowanego przez AC Nielsen wynika, że zainteresowanie klientów markami własnymi ciągle rośnie. W Wielkiej Brytanii, Belgii i Niemczech ich udział w rynku wynosi ponad 40 proc., w Szwajcarii 53 proc., zaś w Polsce ok. 30 proc. Sieci handlowe coraz chętniej zawierają umowy z mniejszymi przedsiębiorstwami, aby te sprzedawały swoje wyroby sygnowane markami różnych supermarketów, bądź też sklepów mniejszego formatu.
Zakład Produkcji Cukierniczej Brześć do niedawna dostarczał swoje produkty do sklepów Lewiatan i Polomarket, ale wkrótce mają dołączyć do tego grona dwie kolejne sieci.
- Polacy coraz chętniej skłaniają się do zakupu marek własnych nie tylko ze względu na cenę, która de facto jest istotna, ale przede wszystkim na jakość wcale nieodbiegającą od standardów wyznaczanych przez wielkie koncerny spożywcze – twierdzi Arkadiusz Drążek, dyrektor handlowy ZPC Brześć.
Skąd więc wziął się taki boom na marki własne, których wartość na rynku produktów w Polsce może wynieść nawet 90 miliardów złotych? Jest to po prostu opłacalne dla obu stron. Bardzo często lokalni producenci podpisują umowy współpracy z dużym dystrybutorem. W Polsce w sprzedaży marek własnych prym wiodą Biedronka i Lidl.
Dla dostawców jest to z kolei szansa na dotarcie ze swoimi wyrobami do większej rzeszy klientów, a niekiedy też jedyna szansa utrzymania na rynku. Umowa z siecią handlową niesie za sobą nie tylko gwarancję stałych zamówień, ale też podniesienie jakości produktów, w związku z częstszą kontrolą i nadzorem. Współpraca sieci z dostawcą pomaga też szybciej dopasować się do zapotrzebowania rynku.
- Przykładamy szczególną uwagę do jakości naszych wyrobów, zachowując ich naturalny i niepowtarzalny smak. Polityka ta stosowane jest bez względu na to czy nasze produkty są sprzedawane w marce Brześć, czy w marce własnej sieci handlowej. W obecnych czasach rynek marek własnych dynamicznie się rozwija, i chcą na tym rynku zaistnieć, należy oferować produkty najwyższej jakości - dodaje Arkadiusz Drążek, dyrektor handlowy zakładu produkującego dla Lewiatana i Polomarketu Słomki Ptysiowe.
(dw)
Wyróżnione franczyzy
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Costa Coffee
Kawiarnie
Żabka
Sklepy typu convenience
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży art. spożywcze i FMCG
Al.Capone
Sklepy z alkoholem
Ale Animale Polskie Sklepy Zoologiczne
Sklepy zoologiczne
Auchan
Sklepy spożywcze
Candy Pop
Sklepy ze słodyczami i przekąskami
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Chorten
Sklepy spożywcze
Cortez
Sklepy z alkoholem
Czas na Herbatę
Sklepy z herbatą i akcesoriami
Delikatesy Centrum
Supermarkety spożywcze
Dr Konopny
Produkty konopne CBD
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Rolnictwo w wersji smart
Łukasz Kopiński połączył wiedzę z zakresu rolnictwa z doświadczeniem zdobytym w Parlamencie Europejskim. Efekt? Start-up Ribes Technologies i...
Co się dzieje u Sphinxa?
Już ponad 97 proc. restauracji Sphinx działa we franczyzie. Wkrótce ruszy też kolejny hotel pod tą marką. Otwarte pozostaje pytanie, czy dojdzie...
Stabilna franczyza w trudnych czasach
21-22 maja w hotelu Narvil w Serocku odbędzie się XII Konferencja Liderów Franczyzy BEST FRANCHISE. To spotkanie dla tych, którzy chcą podejmować...
Żabka chce przebić własne plany
Na koniec 2028 roku Żabka chce mieć 16 tys. sklepów – czyli sporo więcej niż zakładano wcześniej. Już teraz otwiera średnio pięć sklepów dziennie.

