Inwestycja w sklep / Koszt inwestycji w franczyzowy sklep sieci Żabka wynosi 5 tys. zł. Za te pieniądze przedsiębiorca otrzymuje placówkę o wartości blisko 300 tys. zł.
Piątek
05.03.2021
Joanna Zając postanowiła przeprowadzić się do innego miasta, żeby móc objąć sklep Żabki wskazany przez franczyzodawcę. Czy nie żałuje swojej decyzji?
 

Joanna Zając, rozpoczęła współpracę z Żabką w styczniu ubiegłego roku. Na początku rozważała inwestycję w food truck, ale ostatecznie postanowiła otworzyć sklep w ramach sieci. Do decyzji przekonały ją udogodnienia dla nowych franczyzobiorców, które przede wszystkim obejmują 16 tys. zł gwarantowanego przychodu miesięcznie przez pierwszy rok współpracy, czy niski wkład własny potrzebny do rozpoczęcia biznesu. Ponadto Joanna Zając od lat związana była z branżą handlową i dobrze znała zasady zarządzania sklepem spożywczym. – Przeszłam przez szereg szczebli pracy w supermarketach, kończąc na stanowisku kierownika dwóch dużych placówek. Pomyślałam więc, że warto wykorzystać wiedzę i otworzyć własny sklep – mówi Joanna Zając.

Krok po kroku do otwarcia sklepu

Rekrutacja rozpoczęła się od cyklu spotkań z koordynatorem sieci, podczas których franczyzobiorczyni poznała warunki inwestycji w placówkę Żabka i zasady prowadzenia tego biznesu. Zapoznała się również z umową franczyzową. Kolejnym etapem było szkolenie w tzw. trenerskim sklepie, które trwało dwa tygodnie. W tym samym czasie Joanna Zając otrzymała propozycję poprowadzenia istniejącej już Żabki w Czerwińsku, w czterotysięcznej miejscowości niedaleko Zielonej Góry. – Sklep wymagał zmian i świeżego spojrzenia. Wprowadziłam własny styl pracy, który okazał się bardzo skuteczny i poprawił obroty placówki. Nie zwolniłam poprzedniego personelu, bo pracownicy okazali się bardzo lojalni i uczciwi  – przyznaje Joanna Zając.

Lojalni pracownicy

Podczas pierwszego lockdownu wiosną 2020 roku, kiedy panował duży strach przed koronawirusem wiele osób przechodziło na zwolnienia. – Moje dziewczyny stanęły na wysokości zadania i dzielnie pracowały, mimo obaw o swoje zdrowie – mówi z wdzięcznością Joanna Zając. Jej zdaniem zarządzanie zasobami ludzkimi, to jedna z trudniejszych rzeczy, ale wiedzę w tym zakresie można czerpać ze szkoleń organizowanych przez sieć, jak również z internetu. – Szkolenia pomagają się dokształcić i nauczyć jak rozwiązywać problemy oraz jak przeprowadzać trudne rozmowy. Jeśli w osobie widać potencjał, to lepiej nad nią popracować i dać jej drugą szansę, niż zwolnić – zapewnia Joanna Zając.

Franczyzobiorczyni zatrudnia dwóch pracowników, sama również pomaga w sklepie. – Objęcie sklepu w Czerwińsku wiązało się z całkowitą zmianą mojego dotychczasowego życia. Największą z nich była przeprowadzka. Nie stanowiło to dla mnie jednak problemu  na tamtym etapie potrzebowałam zmiany w życiu. Dzięki mojej decyzji i temu, co wydarzyło się dalej, poznałam wielu wartościowych ludzi, szczerych i otwartych zawsze skłonnych do pomocy – przyznaje Joanna Zając. Franczyzobiorczyni w trzy dni zatowarowała i przygotowała sklep do otwarcia. W przedsięwzięciu wspierali ją przedstawiciele Żabki, którzy na miejscu koordynowali prace. Wszystko działo się bardzo szybko i sprawnie.

Cenna różnorodność

Miesiąc temu minął rok od otwarcia placówki. Mimo pandemii, sklep Joanny Zając zwiększył obroty o 20-25 proc. w stosunku do 2019 roku. Według franczyzobiorczyni, Żabka to bezpieczny biznes, odporny na pandemię. Obostrzenia nie odbiły się tak negatywnie na branży spożywczej, jak na innych gałęziach gospodarki. Wiosną, na początku pandemii, wiele osób zaopatrywało się w produkty spożywcze przez internet, ale mimo to Żabka nie zanotowała spadku zainteresowania jej ofertą. – Profil sklepów Żabka bardzo dobrze wpisuje się w obecne standardy szybkiego życia. Nie martwię się więc o przyszłość biznesu, tym bardziej, że mocnym wsparciem jest bieżąca pomoc całej sieci – podkreśla Joanna Zając. Atutem Żabki, szczególnie w mniejszych miejscowościach jak Czerwińsk, jest różnorodność usług. Oprócz standardowych produktów spożywczych, w sklepach sieci można kupić gotowe dania oraz skorzystać na miejscu z tzw. małej gastronomii – kupić hot-dogi, gorącą kawę i przekąski, a także nadać i odebrać przesyłki kurierskie oraz opłacić rachunki.

Franczyzobiorcy Żabki przy tym samodzielnie kupują warzywa i owoce u lokalnych dostawców oraz mają pewien zakres swobody w dobieraniu innego asortymentu. Joanna Zając od samego początku działalności położyła nacisk na nabiał, dbając o różnorodność produktów z tej kategorii. Dzięki temu zyskała stałych klientów, którzy znajdują u niej ulubione sery. Franczyzobiorczyni również sama nawiązała współpracę z miejscowymi producentami i pośrednikami sprzedaży warzyw i owoców. – Nie ma w Czerwińsku warzywniaka, dlatego mój sklep pełni trochę taką rolę. Pozostałe produkty zamawiam z centrum logistycznego – mówi Joanna Zając.

Szybko i sprawnie

Dostawy do sklepu odbywają codziennie. Wystarczy zamówić towar do godz. 11.00, by został dostarczony następnego dnia rano. – Zaletą jest to, że nie trzeba zamawiać pełnych palet produktów w hurtowej ilości. W centrali Żabki można kupować produkty na sztuki i w ten sposób uzupełniać brakujące rzeczy – mówi Joanna Zając. Jej zdaniem bardzo ważna jest systematyczność zamówień. Nie może brakować towaru w sklepie, a półki muszą być zawsze pełne. W przeciwnym razie klienci pójdą do innego sklepu.

Aplikacja ułatwia

Wsparciem i ułatwieniem dla franczyzobiorców w zarządzaniu biznesem jest aplikacja Cyberstore. Dzięki niej franczyzobiorca widzi stan zatowarowania, otrzymuje bieżące raporty sprzedaży, kontroluje utarg, godzinę pierwszej i ostatniej transakcji oraz pracę personelu. Żabka stworzyła również żappkę, aplikację dla klientów, która także działa z korzyścią dla franczyzobiorców. Narzędzie pomaga budować lojalność kupujących. Za zbierane punkty mogą otrzymać oni rabaty lub wymienić je na dowolne nagrody. Nowością jest usługa „Zamów i odbierz”. Poprzez aplikację klient może zamówić zakupy i już po kilkunastu minutach odebrać je w wybranym sklepie. Maksymalny czas odbioru zakupów wynosi dwie godziny, a po tym czasie towar wraca na półki. Płatność za zamówienie odbywa się na miejscu w placówce.

Na start 5 tys. zł

Koszt inwestycji w franczyzowy sklep sieci Żabka wynosi 5 tys. zł. Za te pieniądze przedsiębiorca otrzymuje placówkę o wartości blisko 300 tys. zł. Żabka pokrywa koszty remontu lokalu, czynsz oraz zapewnia pełne wyposażenie sklepu: zatowarowanie, system IT i monitoring, regały, oświetlenie i chłodnie. Po stronie franczyzobiorcy jest zakup kasy fiskalnej (z możliwością rozłożenia na raty) oraz opłata za wywóz śmieci i wodę, a także pensja pracowników. Sieć zapewnia pełne wsparcie w bieżącej działalności, z czego ważnym elementem jest serwis. W razie jakiejkolwiek awarii sprzętu, franczyzobiorca natychmiast otrzymuje urządzenie zastępcze.

Nie ma przestoju w pracy i nie ma mowy o stratach w produktach. Raz miałam sytuację niecierpiącą zwłoki, kiedy zepsuła mi się lodówka. Następnego dnia miałam już nowy sprzęt. Każdy mail z jakąkolwiek prośbą kierowany jest do odpowiedniego działu i reakcja jest natychmiastowa. Komunikacja z centralą jest na wysokim poziomie – chwali Joanna Zając.

Franczyzobiorczyni ceni sobie współpracę z Żabką. Nie żałuje decyzji o inwestycji w ten biznes.

Pomimo, że konsekwencją mojej decyzji była konieczność przeprowadzenia się do innego miasta, to  zrobiłabym to raz jeszcze. Poznałam wielu bardzo pomocnych i inspirujących ludzi. Osiągam satysfakcjonujące wyniki i spełniam się zawodowo. Mam nadzieję, że będzie tylko lepiej – mówi Joanna Zając.


Joanna Zając, franczyzobiorczyni Żabki / "Przeszłam przez szereg szczebli pracy w supermarketach, kończąc na stanowisku kierownika dwóch dużych placówek. Pomyślałam więc, że warto wykorzystać wiedzę i otworzyć własny sklep".
doradca we franczyzie
/1/
ZOBACZ WIĘCEJ

POPULARNE NA FORUM

Piekarnia - franczyza

mozecie coś więcej powiedziec te na temat oskroby?

4 wypowiedzi
ostatnia 08.08.2021
Piekarnia - franczyza

kontakt z oskroba to masakra. traktowanie jak za karę

4 wypowiedzi
ostatnia 05.04.2021
Odważna decyzja

Pani Joanna zostanie wygolona przez Żabkę z majątku który posiada oraz takiego , którego nie posiada. A wszystko za sprawą magicznej faktury korekty i weksla in blanco.

1 wypowiedzi
ostatnia 19.03.2021
Praca licencjacka o franczyzie w branży spożywczej

Mogę podpowiedzieć jeżeli chodzi o wady;) ale w wiadomości prywatnej.

2 wypowiedzi
ostatnia 28.02.2021
Sprawdzony format, elastyczne podejście

wow jaki świetny system (oczywiście dla franczyzodawcy). Biorco jak masz nadmiar gotówki, lubisz pracować 17h/dobę i lubisz spłacać długi ten system jest dla Ciebie:)

1 wypowiedzi
ostatnia 28.02.2021
Piekarnia - franczyza

Witam z chęcią dowiem się czegoś więcej na temat prowadzenia piekarni ( franczyzy ) Putka ; Grzybki

4 wypowiedzi
ostatnia 24.02.2021
Praca licencjacka o franczyzie w branży spożywczej

Witam, Jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej w branży spożywczej, i głównie skupiam się na franczyzach Żabki oraz Carrefour. Czy przedsiębiorcy korzystający z...

2 wypowiedzi
ostatnia 31.01.2021
Husse (sprzedaż karmy) - opinie

Polecam współpracę z firmą HUSSE w Polsce wszystko jest ok wkład na wejście nie wielki. Plusem jest to że jak znajdziesz klienta raz i wypróbuję karmę HUSSE to na 80...

11 wypowiedzi
ostatnia 07.01.2021