31.07.2017

Lody w ajencji

Tym, którzy nie mają pieniędzy na zakup przyczepy, Lody Marsjano proponują współpracę ajencyjną. Na jakich zasadach zarobi ajent?

W tym roku w całej Polsce pod szyldem Lodów Marsjano działa około 150 lodziarni. W zdecydowanej większości to przyczepy gastronomiczne. Taką przyczepę, w pełni wyposażoną i gotową do pracy można kupić za 85 tys. zł netto. Jeśli jednak ktoś nie ma takiej gotówki albo np. chciałby wejść w lodowy biznes na razie na próbę, aby sprawdzić jego możliwości – może podpisać z firmą umowę ajencyjną.
- Wprowadziliśmy tę możliwość zaledwie kilka tygodni temu, a już mamy pierwsze podpisane umowy i mnóstwo zapytań od zainteresowanych osób – mówi Dariusz Zagórski z Lodów Marsjano.

Kolejka przed punktem Lodów Marsjano Fot. Lody Marsjano

Umowę ajencyjną można podpisać na jeden lub kilka sezonów. Ajenci mają do wyboru dwie opcje współpracy.

Umowę ajencyjną można podpisać na jeden lub kilka sezonów. Ajenci mają do wyboru dwie opcje. W pierwszym przypadku płacą 10 tys. zł kaucji, a do ich kieszeni trafia 25 proc. od wypracowanego zysku. Druga opcja zakłada wyższą kaucję, 30 tys. zł, ale też większy udział w zyskach – 50 proc.
- Warto zdecydować się na ajencję jeszcze w tym sezonie, choćby po to, by przetestować ten biznes – zachęca Dariusz Zagórski. - A jeśli np. w pewnym momencie ajent dojdzie do wniosku, że chce zamienić formę współpracy na franczyzę, to nie ma ku temu żadnych przeszkód.

Oczywiście, przechodząc na franczyzę należy wykupić przyczepę oraz w sezonie (od kwietnia do września) płacić opłatę franczyzową. Wynosi ona 500 zł – ale jest płatna tylko w przypadku, gdy to franczyzobiorca podpisuję umowę najmu miejsca pod przyczepę. Jeśli umowa jest podpisana przez centralę firmy, franczyzobiorca nie uiszcza żadnych opłat miesięcznych. Zarówno dla franczyzobiorców, jak i dla ajentów licencjodawca dysponuje bazą lokalizacji, w których mogą stanąć przyczepy – przy marketach i galeriach handlowych w całej Polsce.

Oprócz punktów mobilnych Lody Marsjano można też otworzyć w formie lokalu stacjonarnego, ale tylko z okienkiem podawczym, bez miejsc na konsumpcję. Powinien mieć wielkość 15-30 m2. Koszt inwestycji to około 50 tys. zł netto. Ostateczna kwota zależy jednak od konkretnej lokalizacji, zakresu remontu. Franczyzodawca może partycypować w kosztach adaptacji.