15.05.2013

Charley`s Philly Steaks już szuka franczyzobiorców

Polski masterfranczyzobiorca musiał dopasować amerykańskie menu do polskich gustów.

Charley`s Philly Steaks, międzynarodowa sieć restauracji wywodząca się ze Stanów Zjednoczonych, ma obecnie ponad 500 restauracji w 20 krajach. Koncept oferuje dania z wołowiną i przeznaczony jest przede wszystkim dla food courtów. W Polsce pierwszy punkt sieci pojawił się w marcu w warszawskim CH Blue City. Rozwojem konceptu nad Wisłą kieruje właściciel licencji master – spółka Neelam. Do tej pory jej przedstawiciele deklarowali, że franczyzobiorców zaczną szukać dopiero, gdy sami otworzą trzy lokale. Teraz jednak już oficjalnie zgłaszają gotowość do współpracy z partnerami.

Pracownicy Charley's Philly Steaks przygotowujący burgery. Fot. PROFIT system

Spółka Neelam, masterfranczyzobiorca Charley`s Philly Steaks, zamierza pokierować również rozwojem marki na Ukrainie i w Rosji.

- Do końca miesiąca powinniśmy podpisać umowę na drugą restaurację w Polsce, tym razem w stolicy Małopolski. Obecnie koncentrujemy się na poszukiwaniu lokalizacji, pozyskiwaniu franczyzobiorców i dopracowywaniu menu. Już teraz widzimy, że w Polsce znacznie popularniejsze niż w Stanach Zjednoczonych są sałatki i wrapy. Dodaliśmy także dania z ryżem, bo widzimy, że Polacy dbają o zdrowe odżywanie. Oczywiście dalej podstawą naszego menu są gorące kanapki z wołowiną przyrządzanie według oryginalnej amerykańskiej receptury – mówi Emilia Tomaszewska, menedżer operacyjny Charley`s Philly Steaks w Polsce.

Na konferencji inaugurującej rozwój Charley`s Philly Steaks w Polsce franczyzodawcy znaleźli się w ogniu pytań dotyczących cech konceptu, które wyróżniałyby go w dostępnej ofercie gastronomicznej fast – food.

- Jesteśmy jedyną siecią na rynku, w której potrawy z wołowiny przygotowywane są na oczach klienta, według specjalnie opracowanej receptury. Odpowiednie wysmażenie wołowiny to sztuka, a o tym, czy mięso jest odpowiednio przygotowane, mogą decydować sekundy – tłumaczy Emilia Tomaszewska.

Metody przyrządzania mięsa franczyzobiorcy Charley`s Philly Steaks poznają podczas szkolenia, które odbywa się w amerykańskiej centrali sieci.

- Szkolenie trwa ok. 2 - 3 miesięcy i kończy się egzaminami, których zaliczenie jest warunkiem rozpoczęcia współpracy. Szkolenie odbywa się na koszt centrali sieci, franczyzobiorcy pokrywają jedynie koszty transportu oraz pobytu – mówi Tomaszewska.

Menedżer sieci szacuje, że do otwarcia własnego biznesu pod znakiem Charley`s Philly Steaks potrzeba będzie ok. 180 tys. zł. Średnia wartość paragonu notowana w pierwszej polskiej placówce sieci wynosi 20 zł i, zdaniem masterfranczyzobiorców, jest o 3 zł wyższa od planowanej.

Spółka Neelam, która sprowadziła markę Charley`s Philly Steaks do Polski, chce w naszym kraju przywrócić dawną popularność wołowiny. Rodzimi konsumenci często rezygnują z tego rodzaju mięsa ze względu na stosunkowo wyższy koszt i trudność w samodzielnym przyrządzeniu. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut ProPublicum, wołowina stanowi ona element diety 66 proc. gospodarstw domowych, w których spożywa się mięso. W codziennym jadłospisie polskich konsumentów prym wiedzie drób, który jest wybierany przez 96 proc. badanych. Po wieprzowinę, będącą drugim najchętniej kupowanym gatunkiem mięsa, sięga 82 proc. respondentów.

(gum)