Dla kogo ta franczyza? / W roli partnera Naturhouse sprawdzi się i dietetyk, i przedsiębiorca nie mający takiego wykształcenia. Każdy z nich może skorzystać z opcji franczyzowej, dopasowanej do swoich potrzeb.
Środa
29.08.2018
Franczyzobiorcami marki Naturhouse mogą zostać nie tylko dietetycy. Inwestycja w placówkę pod tym szyldem to kwota minimum 50 tys. zł.
 

Naturhouse to międzynarodowa marka centrów dietetycznych, istniejąca od 1992 roku. W 2006 roku rozpoczęła działalność nad Wisłą. Na polskim rynku ma już prawie 350 placówek. Większość z nich funkcjonuje we franczyzie.
Naturhouse skupia się na kilku obszarach działalności.
– Dietetycy Naturhouse dobierają diety do potrzeb klienta, pomagają w suplementacji, motywują go i wspierają merytorycznie na każdym etapie kuracji – mówi Gabriela Chuberska z Naturhouse.
Klient gabinetu jest pod stałą opieką specjalisty dietetyka, dostaje wsparcie podczas całej kuracji i plan żywieniowy. Wszystko uzupełnia odpowiednia suplementacja. Pomysłodawcy podkreślają, że receptą na idealną sylwetkę jest nauka prawidłowych nawyków żywieniowych.

Dietetyk i biznesmen

W roli partnera Naturhouse sprawdzi się i dietetyk, i przedsiębiorca nie mający takiego wykształcenia. Każdy z nich może skorzystać z opcji franczyzowej, dopasowanej do swoich potrzeb. Rozwiązanie Naturhouse MINI jest skierowane do dietetyków, którzy chcą otworzyć własny gabinet pod rozpoznawalną marką.
– W wersji mini sprawdzą się prywatne gabinety w mniejszych miejscowościach, do 20 tys. mieszkańców. Dietetyk zostaje jednocześnie właścicielem własnej firmy na zasadzie samozatrudnienia – mówi Gabriela Chuberska.
W przypadku Naturhouse MINI franczyzobiorca nie musi zatrudniać dodatkowego pracownika, dzięki czemu minimalizuje koszty. Franczyzobiorca, który jednocześnie pełni rolę dietetyka, nierzadko dokłada cegiełkę do tworzenia programów merytorycznych firmy.
- Mimo że w pracy opiera się głównie na standaryzowanych schematach diet, może wyjść z inicjatywą i zaproponować własne przepisy - dodaje Gabriela Chuberska.
Z kolei przedsiębiorca bez wiedzy i wykształcenia dietetycznego może zdecydować się na opcję Naturhouse Standard. Zakłada on otwarcie gabinetu franczyzowego w większym mieście i zatrudnienie wykwalifikowanego dietetyka (opcjonalnie także asystentki). Jeśli licencjobiorca zechce spróbować swoich sił i połączyć pracę w gabinecie dietetycznym z inną działalnością, franczyzodawcy nie będą stawiać mu przeszkód. O ile nie jest to działalność konkurencyjna.

Kapitał na start

Kandydat na licencjobiorcę zgłasza się do właścicieli z propozycją własnego lub wynajętego lokalu na biznes.
– Jeśli pomieszczenie nie spełnia naszych założeń lub potencjalny franczyzobiorca nie dysponuje jeszcze lokalem, doradzamy w procesie poszukiwania odpowiedniego miejsca - mówi Gabriela Chuberska.
Metraż pomieszczenia wynosi około 20-30 m2 w wersji MINI i około 50 m2 w opcji Standard. Lokal powinien mieć szybę wystawową i znajdować się obok innych placówek handlowych i usługowych. Franczyzobiorca aranżuje go według standardów sieci. Franczyzodawca zapewnia mu zestaw szkoleń dla pracowników – licencjobiorca ponosi przy tym wydatki za przejazd, zakwaterowanie i wyżywienie pracowników podczas szkolenia. Właściciele konceptu pomagają też m.in. w rekrutacji personelu i zaopatrują gabinety w markowe produkty i suplementy.
Inwestycja w gabinet Naturhouse wynosi około 50-90 tys. zł. Licencjobiorca przeznacza wspomnianą kwotę na aranżację lokalu oraz zakup odpowiedniego sprzętu. Do podstawowego wyposażenia zaliczają się meble sklepowe i biurowe, sprzęt oraz oprogramowanie komputerowe, a także produkty potrzebne do uruchomienia działalności. Opłata licencyjna wynosi 2,4 tys. zł netto na rok. Obie strony podpisują umowę na 5 lat z opcją przedłużenia. Zwrot z inwestycji – według szacunków franczyzodawcy - następuję od 4 do 8 miesięcy po oficjalnym otwarciu gabinetu.


Sieć placówek / W 2006 roku marka rozpoczęła działalność nad Wisłą. Na polskim rynku ma już prawie 350 placówek. Większość z nich funkcjonuje we franczyzie.