Będzie tylko lepiej / Jeszcze rok temu sieć supermarketów Piotr i Paweł była na krawędzi upadłości. Teraz zarządca jej postępowania restrukturyzacyjnego zapewnia, że źle już było teraz będzie tylko lepiej.
Poniedziałek
02.12.2019
Spar Group planuje zbudować sieć 400 sklepów w ciągu pięciu lat w Polsce. Na razie przejął sklepy Piotr i Paweł, które zostaną poddane rebrandingowi.
 

Jeszcze rok temu sieć supermarketów Piotr i Paweł była na krawędzi upadłości. Teraz zarządca jej postępowania restrukturyzacyjnego zapewnia, że źle już było teraz będzie tylko lepiej. – Kluczowe jest budowanie zaufania wśród partnerów biznesowych i poprawa warunków handlowych – powiedział Patryk Filipiak, prezes Zimmerman Filipiak Restrukturyzacja.

Spar Group w październiku przejął większościowe udziały w sieci supermarketów Piotr i Paweł. Sklepy Piotr i Paweł będą systematycznie zmieniać logo i dołączą do międzynarodowego holdingu. Spar w zamian wesprze Grupę Piotr i Paweł w spłatach zobowiązań, negocjacji umownych oraz rozwoju spółki. Z tego tytułu już podpisano lub odnowiono kontrakty z niemal 300 dostawcami. Spar Group bardzo mocno angażuje się w polski rynek handlowy. Ważne dla nas są możliwości współpracy z dużą liczbą niezależnych detalistów, którzy często szukają dużego, wiarygodnego i stabilnego partnera – powiedział Tomasz Syller, prezes spółki Spar Group.

Obecnie Piotr i Paweł ma 66 sklepów, z czego około jednej trzeciej działa we franczyzie. W sieci pracuje około 1,2 tys. osób. – Koncentrujemy się na czterech aglomeracjach: warszawskiej, poznańskiej, wrocławskiej i trójmiejskiej. Zachowaliśmy większość lokalizacji, na których nam zależało, jednak niektórzy partnerzy detaliczni przeszli do konkurencji – mówi Patryk Filipiak.

A co te zmiany oznaczają dla franczyzobiorców, którzy działają pod szyldem Piotr i Paweł? Franczyzobiorcy z niczym nowym nie będą musieli się mierzyć. Jesteśmy organizacją, która wspiera partnerów detalicznych, czyli niezależnych przedsiębiorców. Współpraca z nami jest prosta. Każdy otrzymuje określony pakiet wartości, który zakładamy, że będzie dla naszych partnerów detalicznych cenny. Koszty związane z wizualizacją leżą po stronie organizatora sieci, natomiast koszty związane z adaptacją lokalu, znajdują się po stronie partnera detalicznego – mówi Tomasz Syller.


Miejsca na rozwój sieci / Marka koncentruje się na rozwoju sieci w czterech aglomeracjach: warszawskiej, poznańskiej, wrocławskiej i trójmiejskiej.