Placówka bankowa w galerii handlowej

Info

Z tego artykułu dowiesz się

  • Czy istnieje idealna lokalizacja dla placówki bankowej?
  • W jaki sposób Sylwia Kurec zarządza placówkami Alior Banku?
  • Jak ocenia modernizację swoich placówek bankowych?

W bankowości nie ma jednej recepty na dobrą lokalizację. Jedni stawiają na centra miast, inni szukają klientów w pobliżu osiedli mieszkaniowych. Sylwia Kurec od ponad 20 lat działa w branży finansowej i wie, że każda lokalizacja rządzi się własnymi prawami. Dziś prowadzi cztery placówki Alior Banku – we Włodawie, Hrubieszowie, Świdniku i w Warszawie. To właśnie ta ostatnia, działająca w galerii handlowej, najlepiej pokazuje, jak bardzo zmieniły się oczekiwania klientów.

Historia Sylwii Kurec w bankowości zaczęła się na długo przed pojawieniem się marki Alior Bank. W finansach pracuje od 2003 roku, a pierwszą placówkę partnerską otworzyła pięć lat później. Mimo zmian zachodzących na rynku, jej biznes rozwijał się przez kolejne lata.

– Pierwszą placówkę, pod szyldem GE Money Banku, otworzyłam w 2008 roku. Następnie pod koniec 2009 roku nastąpiła fuzja GE Money Banku z Bankiem BPH, a później, w 2017 roku, z Alior Bankiem. Jestem więc takim partnerem pofuzyjnym. Jedna z placówek działa nieprzerwanie od tamtego czasu, tylko pod zmieniającymi się szyldami – mówi Sylwia Kurec, partnerka Alior Banku.

Cztery placówki pod jednym nadzorem

Dla wielu osób prowadzenie jednej placówki bankowej byłoby dużym wyzwaniem. Sylwia Kurec odpowiada dziś za cztery lokalizacje i zarządza dwunastoosobowym zespołem, a mimo to pozostaje blisko codziennej pracy swoich ludzi.

– Jestem partnerem obecnym w placówkach. Oczywiście nie mogę być wszędzie jednocześnie, dlatego w każdej z nich pracuje kierownik odpowiedzialny za organizację pracy zespołu i realizację celów. Jednocześnie pozostaję w stałym kontakcie z pracownikami i klientami. W razie potrzeby sama angażuję się w obsługę, wspieram pracowników czy wdrażam nowe osoby. Mam duże doświadczenie w finansach i staram się je przekazywać zespołom. To ważne, żeby właściciel nie tracił kontaktu z tym, co dzieje się w placówkach na co dzień – mówi Sylwia Kurec.

Jak podkreśla, w tego typu biznesie ogromne znaczenie mają ludzie.

– Mam dobre zespoły. To świadomi ludzie, którzy potrafią budować relacje z klientami. Dzisiaj to bardzo ważne. Klienci oczekują profesjonalizmu, ale też zwykłej życzliwości i poczucia, że ktoś naprawdę chce im pomóc. Właśnie dlatego relacje i zaufanie klientów są jednym z najważniejszych elementów tego biznesu – dodaje.

Klienci przychodzą przy okazji zakupów

Wśród czterech placówek należących do Sylwii Kurec, ze względu na lokalizację, uwagę zwraca placówka w Warszawie, mieszcząca się w galerii handlowej. Zdaniem przedsiębiorczyni taka lokalizacja daje wiele korzyści. Klienci odwiedzający centrum handlowe mogą połączyć wizytę w banku z zakupami lub załatwianiem innych spraw. Nie muszą specjalnie planować dodatkowego wyjazdu.

– Uważam, że placówka w galerii handlowej to bardzo dobre miejsce do działania. Klienci cenią sobie dostępność parkingu oraz możliwość połączenia wizyty w banku z innymi aktywnościami. Przyjeżdżają m.in. na zakupy, odwiedzają restauracje czy punkty usługowe i przy okazji zaglądają do nas. Łatwiej jest też nawiązać pierwszy kontakt z klientem. Często ktoś widzi logo banku, wchodzi zapytać o konkretną usługę, a później okazuje się, że możemy pomóc mu również w innych kwestiach. To zupełnie inna specyfika niż w tradycyjnych lokalizacjach – mówi Sylwia Kurec.

Galeria handlowa daje również możliwość dotarcia do klientów, którzy początkowo nie planowali wizyty w banku. Jednocześnie wymaga od przedsiębiorcy większej dbałości o wygląd i funkcjonalność placówki.

– W galerii handlowej otaczają nas nowoczesne sklepy, restauracje i różnego rodzaju punkty usługowe. Musimy więc zawalczyć o uwagę klienta również wyglądem placówki. Duże znaczenie ma pierwsze wrażenie. Klient porównuje nas z otoczeniem, dlatego ważne są estetyka wnętrza, komfort obsługi i nowoczesny wygląd miejsca, do którego wchodzi – mówi przedsiębiorczyni.

Inwestycja w rozwój

W 2025 roku wszystkie placówki prowadzone przez Sylwię Kurec przeszły modernizację zgodnie z nową wizualizacją Alior Banku. Największą zmianą była relokacja placówki w Hrubieszowie do większego lokalu.

– Wcześniej działaliśmy na dość małej powierzchni. Zależało nam na większej liczbie stanowisk obsługi, lepszym zapleczu i bardziej komfortowych warunkach zarówno dla klientów, jak i pracowników. Przenieśliśmy się do większego lokalu, który daje nam znacznie większe możliwości działania. Mamy więcej miejsca, większy komfort pracy i lepsze warunki do prowadzenia rozmów z klientami – mówi Sylwia Kurec.

Nowoczesny wygląd placówek szybko został zauważony przez klientów.

– Placówki w nowej wizualizacji są w jasnych, ciepłych barwach. Klienci je bardzo pozytywnie odbierają. Wydzielenie stref obsługi poprawiło także komfort pracy doradców. Poza tym nowoczesne i estetyczne wnętrze wzmacnia naszą wiarygodność i buduje pozytywny wizerunek banku – twierdzi partnerka Alior Banku.

Sylwia Kurec zarządza 4 placówkami bankowymi

Remonty udało się przeprowadzić bez większych utrudnień dla klientów.

– Staraliśmy się robić wszystko bardzo sprawnie. Placówki były zamknięte maksymalnie przez kilka dni, a część prac realizowaliśmy w weekendy. Byliśmy dobrze przygotowani logistycznie, dlatego mogliśmy szybko wrócić do normalnego funkcjonowania – mówi Sylwia Kurec.

W bankowości nadal liczy się człowiek

Choć coraz więcej spraw można załatwić przez aplikację mobilną lub bankowość internetową, placówki bankowe nadal pozostają ważnym punktem kontaktu z klientem.

– Potrzeby klientów są bardzo różne. Czasami przychodzą po kredyt, czasami chcą otworzyć rachunek, a czasami potrzebują pomocy, bo coś nie działa albo trzeba aktywować jakąś usługę. Staramy się pomóc w każdej sytuacji. Klient oczekuje nie tylko produktu, ale również wsparcia i poczucia bezpieczeństwa – zapewnia Sylwia Kurec.

Jej zdaniem nie ma już dużego znaczenia, czy placówka działa w małym mieście, czy w stolicy.

– Bardziej niż wielkość miasta liczy się świadomość klienta i jego potrzeby. Oczywiście coraz więcej osób korzysta z rozwiązań cyfrowych, ale nadal wielu klientów ceni możliwość rozmowy z doradcą. Szczególnie wtedy, gdy podejmują ważne decyzje finansowe albo potrzebują pomocy w rozwiązaniu konkretnego problemu – mówi Sylwia Kurec.

Po ponad dwóch dekadach w branży nadal z entuzjazmem patrzy na swój biznes.

– To wymagająca i absorbująca praca, ale daje mi dużo satysfakcji. Dzisiaj skupiam się na rozwoju placówek, które już prowadzę. Zależy mi na tym, żeby działały jak najlepiej i docierały do kolejnych klientów – stwierdza Sylwia Kurec.
 

Info

Najważniejsze wnioski

Sylwia Kurec prowadzi cztery placówki Alior Banku zlokalizowane we Włodawie, Hrubieszowie, Świdniku i w Warszawie. W branży finansowej działa od 2003 roku, a pierwszą placówkę partnerską otworzyła w 2008 roku. Obecnie zarządza dwunastoosobowym zespołem i rozwija biznes bankowy w dwóch województwach.

Autor
Anna Smolińska
dziennikarz