13.06.2006

Niszę trzeba wykorzystać

- rozmowa z Sławomirem Rogozińskim, dyrektorem regionalnym Telepizza Poland.

Crunchy Chicken, druga marka Telepizzy promuje produkty drobiowe. Skąd taki pomysł?
Crunchy Chicken ma być pomysłem na urozmaicenie oferty rynku. Tym bardziej, że ten sektor branży gastronomicznej nie został jeszcze zagospodarowany w takim stopniu, jak inne sektory. Zdaliśmy sobie sprawę z tego, że rynek produktów drobiowych w Polsce jest bardzo rozwinięty w przeciwieństwie do sieci gastronomicznych, w których drób jest składnikiem bazowym. I nie ma konkurencji.

Nie ma konkurencji?
Obecnie na rynku działa jedna firma gastronomiczna, która się w tym specjalizuje na masową skalę i tworzy rynek głównie w dużych miastach. My chcemy znaleźć się również w mniejszych miejscowościach, gdzie też jest rynek i klienci, za to brakuje lokali serwujących przekąski z drobiu. Niszę trzeba wykorzystać. Jeśli uda nam się zrealizować nasze plany, osiągniemy drugą pozycję.

W jaki sposób chcecie zdobyć klientów?
W Polsce liczy się aktualnie duży rozmiar i niska cena. Promocję nowej sieci oparto o agresywną politykę cenową, aby w ten sposób zachęcić klientów do wypróbowania nowej oferty. Wprowadziliśmy też większe porcje skrzydełek, aby w ten sposób wyróżnić się od konkurencji. Głównym narzędziem reklamowym jest w tej chwili dystrybucja ulotek reklamowych.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0