03.03.2014

Kto pyta, nie błądzi

Dariusz Kozorowski z sieci Mr Hamburger podpowiada o co pytać franczyzodawców zanim podejmie się decyzję o współpracy.

O co powinien spytać potencjalny franczyzobiorca, zanim kupi licencję na biznes?
Na początku potencjalny franczyzobiorca powinien zebrać jak najwięcej informacji o sieci. Trzeba dowiedzieć się czy i w jaki sposób franczyzodawca pomaga potencjalnemu franczyzobiorcy, na przykład w doborze lokalizacji, w załatwieniu spraw formalno-prawnych związanych z otwarciem lokalu, uzyskaniu niezbędnych pozwoleń oraz w negocjacjach czynszowych. Powinien również dowiedzieć się, jak wygląda zatowarowanie sklepu lub restauracji, jakie są terminy płatności za towar i czy franczyzodawca dysponuje wewnętrznym systemem sprzedażowo-magazynowym. W rozmowie z przyszłym franczyzodawcą należy koniecznie poprosić o symulację przewidywanych wyników finansowych oraz szczegółowe koszty inwestycji. Warto też dowiedzieć się, jak będzie wyglądała współpraca pomiędzy firmami już po otwarciu lokalu i na jaką pomoc mogą liczyć franczyzobiorcy później.

Dariusz Kozorowski, manager ds. rozwoju i franczyzy sieci MrHamburger Fot. Mr Hamburger

Franczyza to nie tylko krótki okres zwrotu z inwestycji
Dariusz Kozorowski, menedżer ds. rozwoju i franczyzy sieci Mr Hamburger

Na jakich etapach rozmów franczyzobiorcy poruszają np. zagadnienia finansowe, kwestie długości umowy, warunków jej rozwiązania?
Wiele osób rozmowy z potencjalnym franczyzodawcą rozpoczyna od kwestii finansowych. Zdarza się nawet, że zainteresowani franczyzą pytają o to, ile można zarobić już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej. Oczywiście finanse są bardzo ważne i czymś naturalnym jest, że każdy kto chce otworzyć biznes liczy na szybki zwrot z inwestycji. Nie zapominajmy jednak, że franczyza to nie tylko krótki okres zwrotu z inwestycji. Franczyza to własny biznes pod mniej lub bardziej znanym brandem. Żeby odnieść sukces należy się całkowicie poświęcić.

(mak)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

4