30.11.2015

Biznes z duchem PRL

Wyciągnęliśmy z PRLu wszystko co najlepsze i zrobiliśmy z tego wizualną oprawę dla wyśmienitej kuchni i dobrego piwa – mówi Marek Wąsik, prezes zarządu Setki Polskiej.

Co jest najważniejsze we wprowadzaniu biznesu na rynek franczyzowy?
Pewność, że oferujemy wiarygodny i sprawdzony koncept. Po pięciu latach prowadzenia Setki taką pewność mamy. Od początku działalności obsłużyliśmy blisko milion gości. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że jest to biznes dochodowy i policzony tak, by zarobiły obie strony. Jesteśmy też profesjonalnie przygotowani do rozwoju franczyzy, więc nasze know-how możemy już udostępniać franczyzobiorcom, by pod naszym okiem zrobili równie udany biznes.

Marek Wąsik, franczyzodawca Setka Bar Polski Ludowej Fot. Setka Bar Polski Ludowej

Polski rynek ma potencjał na otwarcie kilkunastu lokali Setka. Mają one powstawać w miastach powyżej 200 tys. mieszkańców. Preferowana powierzchnia lokalu to 180-200 m2.
Marek Wąsik

W swojej ofercie franczyzowej piszecie, że łączycie zalety kilku konceptów gastronomicznych. Co to znaczy?
Oto kilka przykładów: serwujemy alkohole w nieznacznie wyższych cenach, niż mają pijalnie wódki i piwa, ale odwiedzają nas klienci premium. Serwujemy zakąski do alkoholi, ale mamy też śniadania i lunche, dzięki czemu lokal ma szansę dobrze zarabiać rano, w porze lunchu i wieczorem – za każdym razem na czymś innym. Jest też wisienka na torcie, czyli piwo z tanka – świeże, niepasteryzowane piwo dostarczane w chłodzonych cysternach. Jego przydatność do spożycia to jedynie czternaście dni. Jeśli się nie sprzeda, trzeba go wylać.

A co z PRLem? Nie wszystkim dobrze się kojarzy…
Wyciągnęliśmy z PRLu wszystko co najlepsze i zrobiliśmy z tego klimatyczną i wizualną oprawę dla wyśmienitej kuchni i dobrego piwa. Setka ma być miejscem przyjaznym, komfortowym i koniecznie z dobrą kuchnią. Dlatego w pakiecie oferujemy stałą opiekę naszego szefa kuchni nad restauracją franczyzobiorcy.

Gdzie chcecie się rozwijać? Ile Setek zmieści się na polskim rynku?
Polski rynek ma potencjał na otwarcie kilkunastu lokali Setka. Mają one powstawać w miastach powyżej 200 tys. mieszkańców. Preferowana powierzchnia lokalu to 180-200 m2.

Ile trzeba zainwestować w Setkę?
Gdyby franczyzobiorca sam finansował inwestycję, wydałby grubo ponad pół miliona złotych netto. Ale uwzględniliśmy finansowanie zewnętrzne oraz wystaraliśmy się o dofinansowanie inwestycji ze strony dostawców. Przy zastosowaniu obu tych instrumentów wysokość inwestycji spada do kwoty ok. 325 tys. zł netto. Wówczas inwestycja ma szansę zwrócić się w niecałe dwa lata. 

Rozmawiał Łukasz Michalak

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0