21.05.2016

Sfinks zmienia smak

Sfinks rezygnuje z przejęcia 77 Sushi. Ale za to negocjuje zakup trzech innych marek gastronomicznych, w tym barów w stylu PRL i klubów tanecznych.

Sfinks ma apetyt na coś nowego – to jest pewne. W ubiegłym roku spółka negocjowała z siecią pizzerii Da Grasso, ale właścicielki tej ostatniej odstąpiły od rozmów. Niespełna miesiąc temu Sfinks poinformował, że rozpoczyna rozmowy na temat ewentualnego przejęcia kolejnej sieci, tym razem serwującej kuchnię japońską, czyli 77 Sushi. Pod tym szyldem działa 11 lokali, należących do Premium Food Restaurants. Sfinks myślał o zakupie 89 proc. udziałów i miał wyłączność negocjacyjną do końca maja. Jednak transakcja nie dojdzie do skutku. Jak głosi oficjalny komunikat, rada nadzorcza Sfinks Polska nie zarekomendowała spółce nabycia większościowego pakietu akcji PFR.
 Zgodnie z założeniami strategii jesteśmy zainteresowani akwizycjami, jednak do każdego ewentualnego przejęcia podchodzimy bardzo ostrożnie  komentuje Sylwester Cacek, prezes zarządu Sfinks Polska SA.

Restauracja Sphinx.

Sfinks Polska zarządza 113 restauracjami na terenie Polski, w tym siecią 99 restauracji Sphinx (segment casual dining), 10 restauracjami Chłopskie Jadło (segment premium) i 4 restauracjami WOOK (segment casual dining).

Ale spółka nie rezygnuje z planów poszerzenia swojego portfolio. Teraz prowadzi negocjacje ze spółkami Cafe Contact i Inwento. A właściwie prowadzi je już od kilku miesięcy, bo umowę intencyjną podpisano 26 lutego. Jednak dopiero teraz podano do publicznej wiadomości informację na ten temat. „Przekazanie informacji o zawarciu ww. umowy zostało w dniu 26 lutego 2016 r. opóźnione w trybie 57 ust. 1 Ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych z uwagi na fakt, iż jej przekazanie do publicznej wiadomości mogłoby negatywnie wpłynąć na przebieg lub wynik tych negocjacji, jak również spowodować niewłaściwą ocenę tej informacji przez inwestorów” – czytamy w komunikacie giełdowym.
 Z Cafe Contact oraz Inwento prowadzimy negocjacje dotyczące trzech marek gastronomicznych, co spotkało się z aprobatą naszej rady nadzorczej. Nie oznacza to jeszcze zielonego światła dla samej transakcji zakupu. Czeka nas jeszcze wiele analiz przed podjęciem decyzji w tym zakresie – zastrzega Sylwester Cacek
Te marki to Meta Seta Galareta, Meta Disco oraz Funky Jim  lokale rozrywkowe, odbiegające charakterem od restauracji, będacych własnością Sfinksa. Meta Seta Galareta to sieć pięciu barów typu bistro, utrzymanych w stylistyce PRL. Z kolei Meta Disco to kluby taneczne, a bar Funky Jim to pierwszy lokal w Polsce objęty patronatem marki Jim Beam.