Oryginalny outlet we franczyzie

Średni zarobek / Miesięcznie franczyzobiorca Danish Design w sumie zarabia od 5 do 10 tys. zł netto. Inwestycja zwraca się maksymalnie w ciągu pół roku.
Poniedziałek
13.09.2021
Danish Design sprzedaje duńskie ubrania z bieżących kolekcji za połowę ceny. Inwestycja w koncept jest niska, a zwrot bardzo szybki.
 

Danish Design to sieć outletów oferująca ubrania wyłącznie duńskich marek. Firm proponuje w swoich sklepach bieżące kolekcje, które znajdują się w firmowych placówkach. To nietypowe dla outletu.

– Ubrania sprowadzamy prosto od producentów i sprzedajemy w cenach średnio o połowę niższych, niż te na metkach. W ofercie mamy kilkanaście najbardziej popularnych duńskich marek. Stylistyka jest więc różnorodna, dzięki czemu z naszej oferty mogą korzystać bardzo różni klienci – mówi Bartłomiej Korcz, właściciel Danish Design.

Dodaje, że pomysł na sprzedaż duńskich ubrań wyniknął z potrzeby zaproponowania na polskim rynku czegoś oryginalnego, czego jeszcze u nas nie ma.

– W Polsce oprócz Danish Design nie funkcjonują żadne sklepy oferujące duńskie ubrania. Pomimo że duńskie marki na naszym rynku są zupełnie nieznane, to Polakom Skandynawia generalnie kojarzy się z wysoką jakością, więc chętnie próbują nowości. A jak już się zapoznają z naszą odzieżą, to do nas wracają. Ponadto w dzisiejszych czasach każdy może zajrzeć do internetu i sprawdzić, w jakich cenach nasze rzeczy są oferowane oryginalnie, a w jakich my je sprzedajemy. Generalnie zatem każdy nowy sklep dosyć szybko się rozwija i dobrze prosperuje – tłumaczy Bartłomiej Korcz.

Jego zdaniem outlety to sklepy, których będzie przybywać. Na Zachodzie jest ich dużo i rynek dobrze funkcjonuje. Natomiast w naszym kraju świadomość odnośnie korzyści z zakupów w takich miejscach dopiero zaczyna rosnąć.

Szybki zwrot

W tej chwili firma ma dwóch franczyzobiorców, a do końca roku planuje pozyskać jeszcze kilku.

Obecnie Danish Design zachęca potencjalnych franczyzobiorców, aby dołączyli do sieci akcją promocyjną, w ramach której sklep o powierzchni od 40 do 50 m2 można całkowicie wyposażyć i wyremontować za ok. 20 tys. zł. Centrala pobiera 5 tys. zł kaucji zwrotnej na poczet towaru, powierzanego licencjobiorcy w depozyt. Nie ma opłaty za przystąpienie do sieci.

– Działamy na zasadach komisowych. Towar jest naszą własnością i to, co się nie sprzeda, odbieramy ze sklepów. Po naszej stronie są też koszty wysyłki i zwrotów towarów. Franczyzobiorca dostaje przesyłkę z ubraniami raz w tygodniu. Co miesiąc wymieniamy całą kolekcję. Zabieramy towar, który znajduje się w sklepie przez cztery tygodnie. Potem sprzedajemy go własnymi siłami w swoich sklepach wyprzedażowych – tłumaczy Bartłomiej Korcz.

Dzięki temu franczyzobiorca ma dużą rotację towaru, a dodatkowo nie musi się martwić o to, co się nie sprzeda.

Franczyzobiorca powinien prowadzić sklep zgodnie z know-how Danish Design. Jego wynagrodzenie to 40 proc. prowizji. Obowiązuje go stała miesięczna opłata rzędu 700 zł.

Miesięcznie franczyzobiorca Danish Design w sumie zarabia od 5 do 10 tys. zł netto. Inwestycja zwraca się maksymalnie w ciągu pół roku.

Odwrót od galerii

Sklepy Danish Design mieszczą głównie w galeriach handlowych.

– Po pandemii trochę się odwróciliśmy od galerii handlowych, szczególnie tych dużych i inwestujemy głównie w sklepy, które działają przy ulicy – mówi Bartłomiej Korcz.

Dodaje, że firma zlikwidowała kilka sklepów w dużych i drogich galeriach.

– Musieliśmy przeprowadzić zmiany w firmie, ale tej chwili już dobrze prosperujemy. Sklepy przy ulicy nie były zamykane i miały duże obroty, zwłaszcza wtedy, kiedy galerie handlowe nie mogły działać. Dobrze funkcjonowały lokale w mniejszych galeriach, osiedlowych, tzw. convenience. Chętnie otwieramy placówki w takich miejscach. Klienci robią tam bieżące zakupy, ponadto konkurencja jest mniejsza a czynsz znacznie niższy niż w dużych centrach – mówi Bartłomiej Korcz.

WIZYTÓWKA SIECI DANISH DESIGN

Sieć outletów.

  • liczba placówek franczyzowych – 2
  • kwota inwestycji – 20 tys. zł na remont i 5 tys. zł kaucji zwrotnej
  • miesięczne zarobki – 5-10 tys. zł netto

Bartłomiej Korcz, właściciel Danish Design / ""Pomysł na sprzedaż duńskich ubrań wyniknął z potrzeby zaproponowania na polskim rynku czegoś oryginalnego, czego jeszcze u nas nie ma".
Dominika Pronarska
dziennikarz

POPULARNE NA FORUM

Klienci patrzą na metkę

Ten człowiek to zwykły oszust. Prowadząc firmę wyłudził duże środki od wielu osób. Przegrał sprawy Sądowe, komornik siedzi mu na głowie od wielu lat. Na hipotece...

1 wypowiedzi
ostatnia 18.10.2022
Sklep Z odzieżą używaną

Dzień dobry. Chodzi mi po głowie otwarcie sklepu z odzieżą używaną o powierzchni około 500 metrów kwadratowych. Czynsz wydaje się niewygórowany, około 13 tys zł...

1 wypowiedzi
ostatnia 12.12.2021
Greenpoint we franczyzie- jak to działa naprawdę?

Czy masz sklep na warunkach Greenpoint? Jak wygląda współpraca? Podobno ta marka się dobrze rozwija. Może znacie więcej szczegółów współpracy poza tymi ogólnymi,...

1 wypowiedzi
ostatnia 16.08.2021
Czy warto otworzyć sklep odżieżowy??

Myślę, że jest to dobry pomysł na biznes, ale trzeba się czymś wyróżnić. Nie ma sensu sprzedawać ciuchów takich, jakie są w każdym innym sklepie.

37 wypowiedzi
ostatnia 12.04.2021
Czy warto otworzyć sklep odżieżowy??

A chciałabyś sprowadzać odzież czy raczej coś swojego produkować?

37 wypowiedzi
ostatnia 02.02.2021
Czy warto otworzyć sklep odżieżowy??

Ja myślę, że warto :)

37 wypowiedzi
ostatnia 25.11.2020
Czy warto otworzyć sklep odżieżowy??

Jeśli czujesz się w tym dobrze, masz sprecyzowany plan i wiesz, jak to zrobić — dlaczego nie! Jeśli natomiast nie do końca wiesz, a z pytań wnioskuję, że chyba tak...

37 wypowiedzi
ostatnia 27.07.2020
Sklep Medicine oraz ich okropne zachowanie względem klienta

Nie spotkałam się nigdy z takim postępowaniem. Co konkretnie było przyczyną odmowy?

4 wypowiedzi
ostatnia 20.07.2020