Pralnia, która zarabia sama

Info

Z tego artykułu dowiesz się

  • Czy pralnie samoobsługowe to perspektywiczny biznes?
  • Kto najczęściej korzysta z pralni samoobsługowych?
  • Czy trzeba mieć doświadczenie w branży, żeby otworzyć pralnię samoobsługową Speed Queen?

Choć większość z nas ma w domu własną pralkę, pralnie samoobsługowe zdobywają coraz większą popularność. Klienci doceniają przede wszystkim oszczędność czasu, możliwość wyprania dużych gabarytów oraz wygodę. Z kolei dla inwestorów jest to biznes, który nie wymaga zatrudniania pracowników i pozwala ograniczyć codzienne obowiązki do minimum.

– Początkowo klienci przychodzą z lekkim niezrozumieniem. Pytają: „Jak to? Przecież wszyscy mamy pralkę w domu”. Jednak kiedy skorzystają z usługi po raz pierwszy, bardzo często wracają – mówi Błażej, franczyzobiorca Speed Queen.

Klienci kupują czas

Pranie w pralni samoobsługowej jest prostym procesem. Klient wybiera wielkość urządzenia, program prania i opłaca usługę. Detergenty dozowane są automatycznie, a cały proces został zaprojektowany tak, aby był intuicyjny nawet dla osób korzystających z pralni po raz pierwszy.

Największą przewagą nad praniem w domu jest jednak czas.

– Pranie i suszenie zajmuje około godziny, a nawet krócej. W domu musielibyśmy poświęcić na to trzy lub cztery godziny, nie wspominając o rozwieszaniu ubrań na suszarce – mówi franczyzobiorca Speed Queen.

Z usług pralni najczęściej korzystają osoby, które nie chcą tracić czasu na domowe obowiązki.

– Klienci wiedzą, że zajmie im to tylko godzinę. Doceniają też jakość prania, która jest zdecydowanie lepsza niż w przypadku domowych urządzeń – dodaje.

Coraz większe znaczenie mają również gabaryty. W pralniach można bez problemu wyprać kołdry, narzuty, zasłony czy większe ilości odzieży, z czym domowe urządzenia często sobie nie radzą.

Zdaniem właścicieli pralni samoobsługowych rynek będzie się rozwijał wraz ze zmianami stylu życia Polaków. Mieszkania stają się coraz mniejsze, a mieszkańcy miast coraz bardziej cenią wygodę i oszczędność czasu.

– W Polsce wszystko dzieje się trochę później niż na Zachodzie, ale ten trend już tam widać. Mieszkania są coraz mniejsze, metr kwadratowy coraz droższy, a czasu mamy coraz mniej. Myślę, że szczególnie w małych mieszkaniach będziemy odchodzić od posiadania własnej pralki i korzystać z pralni samoobsługowych – mówi właściciel dwóch pralni Speed Queen w Krakowie.

Wśród klientów znajdują się nie tylko okoliczni mieszkańcy. Z pralni korzystają również studenci, turyści oraz osoby prowadzące działalność związaną z najmem krótkoterminowym.

Biznes bez pracowników

Jednym z największych atutów pralni samoobsługowych jest niewielkie zaangażowanie właściciela w codzienną działalność.

– To biznes, który nie wymaga zatrudnienia pracowników. Trzeba wszystko dobrze poukładać na początku, ale później czas poświęcany na prowadzenie działalności jest naprawdę niewielki – mówi Błażej, franczyzobiorca Speed Queen.

Większość procesów jest zautomatyzowana. Właściciel może na bieżąco kontrolować działanie pralni za pomocą aplikacji i systemu monitoringu.

– Dzięki kamerom mogę sprawdzić, co dzieje się w pralni. Mam też aplikację, która pokazuje w czasie rzeczywistym, które urządzenia pracują oraz jakie są obroty dzienne, miesięczne i roczne – mówi.

Minimalna kwota inwestycji w pralnię Speed Queen 250 tys. zł

Obecnie sam zajmuje się sprzątaniem swoich dwóch lokalizacji. – Objechanie dwóch lokalizacji wraz z dojazdem zajmuje mi około godziny dziennie – dodaje.

Także dla osób bez doświadczenia

Jak podkreśla Błażej, nie trzeba znać branży pralniczej, aby rozpocząć działalność.

– Kiedy inwestowałem w pralnie samoobsługowe, sam nie miałem dużej wiedzy na ten temat. Franczyzodawca przekazuje całe know-how i pomaga na każdym etapie działalności – zapewnia.

Wsparcie obejmuje m.in. wybór lokalizacji, przygotowanie projektu, wyposażenie lokalu, uruchomienie pralni oraz szkolenia dla inwestora.

Przedstawiciele firmy Sovrana, rozwijającej w Polsce sieć pralni Speed Queen, podkreślają, że większość inwestorów wcześniej nie miała żadnego związku z branżą.

– Bardzo często jest to alternatywna lokata kapitału. Inwestorzy szukają biznesu, który nie wymaga dużego nakładu pracy, a jednocześnie pozwala osiągać atrakcyjne wyniki – mówi Tomasz Maj, kierownik projektu Speed Queen Polska.

Według przedstawicieli marki rynek pralni samoobsługowych w Polsce znajduje się w bardzo interesującym momencie rozwoju. Coraz więcej klientów przekonuje się do tej formy korzystania z usług pralniczych, a właściciele pierwszych punktów często decydują się na otwieranie kolejnych lokalizacji.

– Jak już ktoś otworzy pierwszą pralnię, tak mu się ten biznes zaczyna podobać, że nie może się powstrzymać od otwierania kolejnych – mówi Błażej.

Info

Najważniejsze wnioski

00:00 - W dzisiejszej rozmowie
00:40 - Jak działa pralnia samoobsługowa Speed Queen? 
2:34 - Biznes pralniczy w Polsce – potencjał i perspektywy rynku 
03:22 - Kto korzysta z pralni samoobsługowych? Analiza klientów 
04:00 - Czy to koniec domowych pralek? Przyszłość branży pralniczej 
04:46 - Ciemne strony biznesu: Co jest najtrudniejsze w prowadzeniu pralni? 
05:31 - Jak wygląda codzienne zarządzanie pralnią samoobsługową? 
06:11 - Aplikacja Speed Queen – jak automatyzuje biznes?
06:56 - Zachowania klientów: Co ludzie robią podczas prania? 
08:09 - Co musisz wiedzieć przed inwestycją w pralnię samoobsługową? 
08:41 - W jakich godzinach powinna działać pralnia samoobsługowa? 
10:11 - Dzień z życia właściciela franczyzy Speed Queen 
11:14 - Obsługa klienta i rozwiązywanie problemów w pralni bezobsługowej 
12:27 - Case study: Pralnia Speed Queen w Krakowie (ul. Czarnowiejska) 
13:21 - Sukces we franczyzie: Kim jest Top Franczyzobiorca 2025 w kategorii Młody Zdolny? 
14:26 - Dlaczego biznes pralni samoobsługowych w Polsce tak szybko rośnie? 
15:36 - Jak otworzyć pralnię samoobsługową krok po kroku? 
16:08 - Koszt franczyzy Speed Queen – ile trzeba zainwestować? 
16:33 - Trendy konsumenckie: Dlaczego Polacy wybierają pralnie samoobsługowe? 
17:28 - Skalowanie biznesu: Dlaczego warto mieć kilka pralni?

Autor
Anna Smolińska
dziennikarz