mój franchising

mój franchising | 15.09.2010

Twój prywatny dietetyk

Małgorzata Neubauer zaufała przedstawicielom sieci Naturhouse, gdy obiecywali, że inwestycja we własny biznes pod tą marką zwróci się już po sześciu miesiącach. Zapewnienia franczyzodawcy nie były obietnicą rzuconą na wiatr.

mój franchising | 10.09.2010

e-zaproszenie dla przyjaciela z Ameryki

Nigdy nie lekceważ człowieka przebranego za widelec.

mój franchising | 15.08.2010

Bezpieczna przygoda

Jadąc na wakacje, oczekujemy przygód, gdy natomiast udajemy się w biznesową podróż życia, szukamy stabilności. Dzięki prowadzeniu biura turystycznego klientom można zapewnić to pierwsze, a sobie – drugie.

mój franchising | 10.08.2010

Zarabiam na pancerkach z poprzeczką

Czasami impulsem do założenia firmy może być przypadek. Albo znajoma, której brakuje biżuterii…

mój franchising | 11.07.2010

Zajechał Eurobank do Sierpca

Wiosną 2007 roku jako project manager, czyli freelancer do wynajęcia, realizowałem projekty w całym kraju. Wtedy zacząłem myśleć o zajęciu bardziej stacjonarnym, stawiającym przede mną ambitne cele do osiągnięcia. Wybrałem bankowość.

mój franchising | 10.07.2010

Wiara w Piotra i Pawła

Gdy Cezary Bujnowski, franczyzobiorca sieci „Piotr i Paweł”, otwierał swój pierwszy supermarket w Toruniu, po sąsiedzku ojciec Rydzyk świętował rocznicę powstania Radia Maryja. Choć w 2002 roku torunianie lepiej znali drugą markę, dzisiaj Piotr i Paweł jest im równie dobrze znany.

mój franchising | 05.07.2010

Dobry kierunek na bank

Z nauczycielki geografii stała się partnerem banku BZ WBK. Jak jej się to udało?

mój franchising | 10.06.2010

Firma z misją

– Branża niełatwa, ale biznes dobrze skonstruowany, a praca satysfakcjonująca – mówi o Galerii Zdrowia Tomasz Drab, jeden z jej franczyzobiorców.

mój franchising | 28.05.2010

Stacja McDonald’s Główny

W Niemczech Marzena Gradowska zajmowała się wystrojem wnętrz, w Polsce los popchnął ją do McDonald’s. – Polskim powietrzem, nawet na Dworcu Głównym, oddycha się jakoś głębiej – mówi franczyzobiorczyni.

mój franchising | 12.03.2010

Wspólnie, lecz na swoim

Mirosław Szawerdo od półtora roku prowadzi własny sklep pod szyldem Intermarche. Do przystąpienia do Grupy Muszkieterów namówili go znajomi, kiedy po powrocie z zagranicy chciał inwestować na polskim rynku.

mój franchising | 12.03.2010

Ze szkoły do piekła biznesu

Sylwia Ilnicka postanowiła połączyć pracę nauczycielki z prowadzeniem własnego sklepu. Kilka miesięcy temu została franczyzobiorczynią sieci City Hell.

mój franchising | 15.12.2009

Dyrektor na własnym

Jacek Cabaj zamienił służbowy samochód i dyrektorski gabinet na pizzerię Telepizzy na warszawskich Bielanach.

mój franchising | 12.11.2009

Mój jest ten kawałek podłogi

Radosław Chabowski pracował w dużym sklepie z wyposażeniem wnętrz przez siedem lat. Przeszedł przez stanowiska sprzedawcy, kasjera i specjalisty. Półtora roku temu porzucił bezpieczną posadę na etacie, aby rozpocząć własną działalność pod cudzym szyldem.

mój franchising | 23.03.2009

Własna firma to jest to!

Zanim kupi się licencję na biznes, warto przeczytać, jak z otwarciem i prowadzeniem firmy poradzili sobie inni franczyzobiorcy. Z prac nadesłanych na konkurs "Mój franchising" wynika, że umiemy wykorzystać szanse, które niesie kupno licencji franczyzowej.

mój franchising | 05.03.2009

Samopomoc franczyzowa

Dzięki znanej marce i lepszym cenom wrócili do mnie starzy klienci i pojawili się nowi.

mój franchising | 04.03.2009

Presto Maestro

Zarządzać własną restauracją – to marzenie wielu z nas. Marzenia warto obejrzeć w lustrze rzeczywistości, więcej wtedy widać.

mój franchising | 03.03.2009

Wyrwać gitarzystę

W nocy mam sen. Rano wchodzę na stronę szkoły Yamaha i oczom nie wierzę – przecież to mój sen, tylko w realu.

mój franchising | 02.03.2009

Do trzech razy sztuka

Nawet jeśli wcześniej biznes ci nie wychodził, to z franczyzą masz szansę na sukces.

mój franchising | 02.03.2009

Spełnij marzenie o własnej firmie

Marzeniem dużej grupy ludzi, z którymi rozmawiam o planach na przyszłość jest założeniewłasnej firmy. Większość jednak osób z tej grupy wciąż czeka na „odpowiedni moment”, tłumacząc się najczęściej brakiem środków finansowych i brakiem odpowiedniej wiedzy. A ja mam szkołę językową.

mój franchising | 01.03.2009

Jestem kolporterem prasy

Mam radę dla wszystkich, którzy zamierzają zainteresować się franczyzą – obliczajcie plany na miarę swoich możliwości: finansowych, czasowych i intelektualnych. Ja trafiłem w dziesiątkę.

  pierwsza
  poprzednia
12
13
14
16