Japońskie combo
W niecałe dwa lata Marcin Winkel otworzył cztery lokale Sushi Kushi i Ramen Shop.
Zanim Marcin Winkel zdecydował się na franczyzę Sushi Kushi, prowadził w Szczecinie punkty z kebabami. Miał więc doświadczenie w gastronomii.
– Pomysł na restaurację sushi zrodził się w trakcie pandemii – opowiada Marcin Winkel. – Szukałem biznesu, który sprawdzi się właśnie w tym czasie. Pomyślałem, że coś, co sprawdza się w trudnym okresie, będzie działać także wtedy, kiedy przyjdą lepsze czasy.
Z jego obserwacji wynikało, że w czasie pandemii dobrze radzą sobie pizzerie i właśnie lokale z sushi.
– Jeśli chodzi konkretnie o koncept Sushi Kushi, moją uwagę zwróciło menu oraz to, jak dużą wagę marka przykłada do graficznej oprawy swojej oferty – mówi Marcin Winkel. – Uważam, że do tej pory jest to nasz znak rozpoznawczy, które pozwała nam górować nad konkurencją. Spotkałem się z przedstawicielem sieci, wspólnie przeanalizowaliśmy biznesplan, wybraliśmy lokalizację i tak zaczęła się moja przygoda z Sushi Kushi.
Skalowanie biznesu
Pierwszy lokal Marcin Winkel otworzył w październiku 2021 roku w Szczecinie, przy ul. Sarniej. A dzisiaj ma już w tym mieście cztery lokale. Dwa z nich działają w formule combo, co znaczy że pod jednym dachem funkcjonują dwa koncepty: Sushi Kushi i Ramen Shop.
– Pomimo doświadczenia w branży gastro, nie znałem specyfiki działania kuchni japońskiej, nie potrafiłbym skomponować menu, zadbać o skuteczny marketing czy promocję marki, która w naszym w mieście była nieznana – przyznaje Marcin Winkel. – I właśnie w tym aspekcie odczułem największe wsparcie ze strony sieci. Oczywiście poza tym centrala wsparła mnie także doświadczeniem w zakresie wyboru właściwych lokalizacji, projektów lokali czy szkoleń.
Taka skala działalności, jaką osiągnął Marcin Winkel, wymagała już zbudowania odpowiedniej struktury. W kadym lokalu za każdą sekcję (np. kuchnia, sala) odpowiada konkretna osoba.
– Dodatkowo zatrudniam menadżerów, którzy mają pod swoimi skrzydłami po trzy lokale. Sam też jestem mocno zaangażowany w prowadzenie biznesu – podkreśla franczyzobiorca Sushi Kushi.
Szybka rentowność, szybki rozwój
W menu Sushi Kushi, oprócz sushi oczywiście, znajdziemy też zupy, makarony np. po tajsku, przekąski. Ramen Shop serwuje natomiast rameny – japońską zupę, składającą się z bulionu, makaronu i różnych dodatków, takich jak np.: boczek chashu, marynowane jajko, kapusta pak choy.
– Polacy znają i doceniają kuchnię japońską – ocenia Marcin Winkel. – Sushi świetnie sprawdza się na co dzień, ale też na wyjątkowe okazje. Wydaje mi się, że świadomość w zakresie tego produktu jest już bardzo duża. Inaczej jest w przypadku ramenu. Tutaj, mam wrażenie, jesteśmy pionierami, trochę przecieramy szlaki, edukujemy klientów. Niewątpliwie ramen to obecnie jeden z najbardziej topowych trendów na rynku gastronomicznym.
W przypadku każdego ze swoich lokali Marcin Winkel osiągał rentowność 2-3 miesiąca działalności. To zresztą zgodne z informacjami, jakie o przewidywanym oczekiwaniu na rentowność podaje franczyzodawca. Wydatki na starcie zależą od stanu wyjściowego lokalu. Jednak średnio inwestycja w koncept wynosi 300- 350 tys. zł. Opłata wstępna to 25 tys. zł, opłata miesięczna 2,5 tys. zł.
– Wspieramy franczyzobiorców na etapie wyboru lokalu, w zakresie projektowym, szkoleniowym, handlowym, ale przede wszystkim w zakresie marketingu sprzedażowego – wylicza Katarzyna Włodarczyk-Pięta, menedżer ds. rozwoju sieci Sushi Kushi & Ramen Shop.
Czy w tym biznesie można dużo zarobić?
– Oczywiście, że tak. Fakt, w jakim tempie nastąpił mój rozwój w ramach sieci – a w ciągu dwóch lat otworzyłem cztery lokale – świadczy o tym, że jest to dochodowy biznes. Ale jak każdy inny wymaga dopilnowania – podkreśla Marcin Winkel.
Według informacji franczyzodawcy, dochód lokalu przed opodatkowaniem to średnio ok. 30 tys. zł. Obecnie działa w sumie 30 lokali Sushi Kushi i 10 Ramen Shop.
WIZYTÓWKA SUHI KUSHI I RAMEN SHOP
Sieć lokali z kuchnią japońską.
- 30 lokali Sushi Kushi, 10 Ramen Shop
- średnia inwestycja 300-350 tys. zł
- opłata miesięczna 2,5 tys. zł
ZOBACZ W KATALOGU
Bafra Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
BeefBus
Przyczepy gastronomiczne z burgerami i kebabem
Berlin Döner Kebap
Restauracje szybkiej obsługi
Bestpresso
Automaty vendingowe do kawy i przekąsek
Beza Krówka Lody Rzemieślnicze
Lodziarnie
Bike Café
Mobilne kawiarnie rowerowe i lodziarnie
BuBu Bubble Tea
Bary z bubble tea
Burger King®
Restauracje szybkiej obsługi
Cafe Słodziak
Kawiarnie
Chinkalnia
Restauracje gruzińskie
Wyróżnione franczyzy
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Costa Coffee
Kawiarnie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Żabka
Sklepy typu convenience
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
So Coffee
Kawiarnie
Da Grasso
Pizzerie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Inne koncepty z branży gastronomia
Bafra Kebab
Przyczepy gastronomiczne z kebabem
BeefBus
Przyczepy gastronomiczne z burgerami i kebabem
Berlin Döner Kebap
Restauracje szybkiej obsługi
Bestpresso
Automaty vendingowe do kawy i przekąsek
Beza Krówka Lody Rzemieślnicze
Lodziarnie
Bike Café
Mobilne kawiarnie rowerowe i lodziarnie
BuBu Bubble Tea
Bary z bubble tea
Burger King®
Restauracje szybkiej obsługi
Cafe Słodziak
Kawiarnie
Chinkalnia
Restauracje gruzińskie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sklep z modą męską
Jack & Jones szuka doświadczonych i zaangażowanych franczyzobiorców, którzy chcą otworzyć sklep z odzieżą dla panów.
Placówka bankowa w galerii handlowej
Jedna placówka działa w centrum małego miasta, inna w warszawskiej galerii handlowej. Sylwia Kurec od lat sprawdza, jak różne lokalizacje wpływają...
Jak założyć plantację truskawek?
Czerwiec w Polsce pachnie truskawkami. Czy uprawa truskawek może być intratnym zajęciem?
Klub fitness po powrocie z emigracji
Dlaczego klub fitness może być jednym z najciekawszych pomysłów na własny biznes dla Polaków wracających do kraju?

