Dobry produkt to nie wszystko

Pizza w kinie / W ubiegłym roku marka Gruby Benek prowadziła wspólne akcje marketingowe m.in. z firmę Kino Świat.
Wtorek
02.04.2019
Dla Grubego Benka wsparcie marketingowe produktu to jeden z kluczy do sukcesu w sprzedaży.
 

Choćbyś miał najlepszy produkt, niczego nie osiągniesz, jeśli potencjalni klienci o tym nie wiedzą – to jedna z żelaznych zasad, rządzących biznesem. Nie bez przyczyny istnieje powiedzenie, że reklama jest dźwignią handlu. Ale odpowiednie skonstruowanie strategii marketingowej, a następnie jej realizacja to nie lada wyzwanie. Rozwój nowoczesnych technologii oraz ciągły, dynamiczny rozwój internetu dają coraz więcej możliwości, ale z drugiej strony wymagają też szybkiej reakcji na równie szybko zmieniające się dziś zwyczaje klientów, szczególnie młodych. Najlepszą strategią wydaje się połączenie tradycyjnych kanałów reklamowych z nowoczesnymi nośnikami, jak chociażby media społecznościowe czy Youtube. Tak właśnie postępuje sieć Gruby Benek.
– W ubiegłym roku Gruby Benek był obecny w zasadzie w każdym znaczącym kanale – mówi Katarzyna Włodarczyk Pięta, członek zarządu spółki Gruby Benek. – Jeśli mówimy o mediach tradycyjnych, to istotny wpływ na popularyzację naszej marki miały liczne artykuły, publikowane przede wszystkim w prasie branżowej. Tego typu forma promocji jest szczególnie korzystna z punktu widzenia naszych franczyzobiorców, ponieważ pozwala im bezpośrednio docierać do grona potencjalnych klientów. Natomiast jeśli chodzi o media elektroniczne, to rok 2018 był dla Grubego Benka przełomowy. Współpraca ze znanymi influencerami oraz konkursy z atrakcyjnymi nagrodami pozwoliły wygenerować bardzo duże zasięgi w social media, które mogliśmy mierzyć w milionach w wyświetleń.
Marka zdecydowała się np. na współpracę z Lordem Kruszwilem, jednym z najpopularniejszych polskich youtuberów. Ponadto pojawił się materiał promujący sieć na kanale Moto doradca i 24-godzinny stream (transmisja video w czasie rzeczywistym) z kolejnym youtuberem, Dee Jay’em Pallaside’em.

Efekt synergii

Koncentrując się na działaniach on-linowych Gruby Benek nie zaniedbuje jednak równocześnie innych kanałów promocji.
– Wykorzystujemy efekt synergii działań zarówno digitalowych, jak i outdoorowych, dla zwiększenia zasięgu kampanii w każdym z kanałów. W naszym wypadku były to wspólne akcje z firmą Kino Świat – wyjaśnia Katarzyna Włodarczyk-Pięta. – W tym roku planujemy rozszerzenie naszej bazy partnerów pod kątem realizacji akcji crossowych. Naszym najnowszym partnerem jest firma Playmobil, jeden z największych producentów zabawek i klocków na świecie.
Łączenie różnych nośników reklamowych oraz kanałów promocji pozwala też dotrzeć do jak najszerszej grupy odbiorców. Koncentracja na jednej grupie docelowej, np. millenialsach, może bowiem ograniczyć grupę klientów, do których dotrze przekaz. A jeśli nasz produkt jest tak uniwersalny, jak np. pizza, nie warto tego robić.
– Nasza oferta jest na tyle szeroka i elastyczna, że jesteśmy w stanie zaspokoić potrzeby niemal każdego klienta. W poprzednim roku oczywiście nasz przekaz kierowaliśmy głównie do młodych odbiorców, niemniej jednak chcemy docierać do różnych grup, wedle sprawdzonych i wypracowanych przez nas modeli – podkreśla Katarzyna Włodarczyk-Pięta.

W przypadku spółki Gruby Benek zdecydowana większość projektów marketingowych, nawet tych organizowanych lokalnie przez franczyzobiorców, jest konsultowana i wdrażana w porozumieniu z centralą. Natomiast w przypadku akcji o zasięgu ogólnokrajowym, cały ciężar przygotowań i realizacji leży po stronie franczyzodawcy.


Katarzyna Włodarczyk-Pięta, członek zarządu spółki Gruby Benek / "W tym roku planujemy rozszerzenie naszej bazy partnerów pod kątem realizacji akcji crossowych. Naszym najnowszym partnerem jest firma Playmobil, jeden z największych producentów zabawek i klocków na świecie".

POPULARNE NA FORUM

Autorskie lody z przyczepy

Kwiecień do września to okres, który bez problemu można sobie wygospodarować. Taka sprzedaż koło marketu wydaje się dobrą opcją, jeżeli oczywiście załapiemy się...

11 wypowiedzi
ostatnia 15.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Ciekawa koncepcja z tą obsługą eventów, na pewno warto przemyśleć. W innych branżach idą z tym konkretne pieniądze, więc czemu nie w lodach?

11 wypowiedzi
ostatnia 13.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Bardzo dobrze. Moja rodzina uwielbia ich lody, więc im więcem miejsc tym lepiej.

11 wypowiedzi
ostatnia 13.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Spoko, że podpięcie się jest przynajmniej z częścią technicznego i biurokratycznego pakietu. Często takie rzeczy są właśnie najbardziej upierdliwe na start.

11 wypowiedzi
ostatnia 13.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Idealny biznes na globalnce ocieplenie. Dobrze też, że stawiają na mobilność - do takich miejsc zawsze widziałem kolejki.

11 wypowiedzi
ostatnia 12.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Ciekawe co to za sieci marketów. Mam nadzieję, że nie Tesco. W każdym razie powodzenia!

11 wypowiedzi
ostatnia 12.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Na własny punkt się raczej nie skuszę, bo mam co robić, ale w punktach stacjonarnych lody, kawę i gofry mają rewelacyjne - pewnie jeszcze nie raz się tam wybiorę.

11 wypowiedzi
ostatnia 12.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

A, to franczyza jednak... Mieszkam koło jednego z punktów i przez wakacje notorycznie dzieciaki wyciągały mnie tam na lody. Nie to, że się dziwię, sam się nie raz...

11 wypowiedzi
ostatnia 12.10.2019