Czwartek
14.10.2021
14 października to pierwszy dzień Targów Franczyza. Franczyzodawcy najbardziej prestiżowych marek czekają w PKiN na wszystkich zainteresowanych otwarciem własnego biznesu na licencji.
 

Przeczytaj relację z drugiego dnia i trzeciego dnia Targów Franczyza

(17:00) Zapraszamy w piątek i w sobotę

Pierwszy dzień Targów Franczyza za nami. Zapraszamy jutro od godziny 10.00. Również te osoby, które były dzisiaj ale nie zdążyły porozmawiać z przedstawicielami wszystkich interesujących je marek. Pamiętajcie, że bilet na targi ważny przed wszystkie dni trwania Targów Franczyza. A kto jeszcze nie kupił biletu, może to zrobić klikając w ten link.

(16:40) Franczyza sprzyjająca ekologii

Ekologia staje się coraz ważniejszym aspektem naszego codziennego funkcjonowania. Nie tylko chcemy żyć zdrowo, ale też rośnie świadomość faktu, że musimy dbać o naszą planetę, aby mogła przetrwać. Rosną też wymagania prawne z tym związane, przede wszystkim te dotyczące działalności przedsiębiorstw. Właśnie w tym ostatnim obszarze wyspecjalizowała się rodzinna firma Project Zero Waste, zajmująca się doradztwem w zakresie ochrony środowiska. – Sam pomysł na doradztwo w ochronie środowiska to konsekwencja rozwoju innej naszej rodzinnej działalności, Eko Cykl Organizacja Odzysku Opakowań SA. Do głównych obszarów jej funkcjonowania należy dbanie o recykling opakowań i edukacja ekologiczna – wyjaśnia Katarzyna Michniewska, prezes firmy Project Zero Waste Sp. z o.o. – Można powiedzieć, że zadowoleni z jakości naszych usług klienci „wymusili” rozszerzanie działalności o doradztwo w zakresie ochrony środowiska. W ten sposób działamy w swoistym trójukładzie: organizacji odzysku opakowań, wspieranej międzynarodową agencją środowiskową M&M Consulting w zakresie edukowania społeczeństwa oraz Project Zero Waste Sp. z o.o. Wierzymy, że realizujemy – przy okazji prowadzenia biznesu – ważną misję środowiskową, szczególnie że świadomość ekologiczna w obecnym świecie jest nadal niska.

Oferta świadczonych przez Project Zero Waste Sp. z o.o. usług ukierunkowana jest na doradztwo w zakresie szeroko rozumianej ochrony środowiska. Są to m.in. audyty weryfikujące poprawność zarządzania ochroną środowiska w firmach czy przygotowanie dokumentacji i sprawozdań związanych z gospodarką odpadami oraz opłatami za korzystanie ze środowiska. – Wraz z rozwojem krajowego prawa środowiskowego oraz zaostrzających się przepisów z tego zakresu, poszerzaliśmy swoją ofertę, odpowiadając dzięki temu na narastające potrzeby przedsiębiorców, niezależnie od branży – mówi Katarzyna Michniewska. 

Project Zero Waste chce rozbudować sieć franczyzową na terenie całej Polski. Jak informuje licencjodawca, franczyzobiorcą marki może zostać każdy, komu odpowiada taki profil działalności, interesuje się ochroną środowiska i bliskie są mu te zagadnienia oraz ma chęć rozwoju zawodowego i doskonalenia w tym obszarze. Koncept chce stworzyć jak najliczniejszą grupę profesjonalnych audytorów, którzy będą blisko klienta i będą mogli np. wziąć udział w stresującej dla niego kontroli z inspekcji ochrony środowiska czy urzędu marszałkowskiego. – Oczywiście, nie wykluczamy także, że nasz franczyzobiorca, dzięki osadzeniu w lokalnej społeczności, będzie samodzielnie poszukiwał firm, zainteresowanych naszymi usługami – dodaje Katarzyna Michniewska. 

W ramach franczyzy Project Zero Waste Sp. z o.o. swoim partnerom udostępnia wszystkie narzędzia, niezbędne do sprawnego funkcjonowania. – Franczyzobiorcy otrzymują od nas fachowe i specjalistyczne przeszkolenia, w zakresie zarówno obowiązujących przepisów, jak i standardów obsługi klienta obowiązujących w firmie – wylicza prezes Project Zero Waste. – Dostają pakiet narzędzi niezbędnych do płynnego i sprawnego funkcjonowania (wzory dokumentów, stosowane procedury, materiały merytoryczne, opiniowanie projektów, analizy rynkowe, newslettery z planowanymi zmianami na rynku). Jednocześnie organizowane będą dla franczyzobiorców szkolenia, dzięki którym możliwa będzie wymiana doświadczeń z różnych regionów Polski, wzajemne wsparcie w ramach świadczonych usług, kontrolowanie aktualnego stanu prawnego. 

Na starcie franczyzobiorca Project Zero Waste powinien dysponować kapitałem w wysokości min. 100 tys. zł, lokalem do prowadzenia działalności (lub możliwością jego wynajęcia) wraz z podstawowym sprzętem biurowym (komputer, telefon, drukarka, dostęp do szybkiego internetu). 
Kapitał jest potrzebny na opłatę wstępną i przygotowanie biura. – W kolejnych miesiącach działalności, franczyzobiorca powinien wziąć pod uwagę konieczność ponoszenia opłat bieżących w postaci procentowej prowizji od sprzedaży, opłaty marketingowej, wynagrodzenia wraz z ZUS-em, kosztów najmu, mediów itp. – dodaje Katarzyna Michniewska.

Przedstawicieli marki można spotkać na stoisku 3.04.

(16:10) Licencja od kuchni

Verle Kuchen to studia mebli kuchennych. - Meble Verle produkowane są w niemieckich fabrykach, znanych jako jedne z najbardziej nowoczesnych i wydajnych zakładów produkcyjnych na terenie całej Europy - podkreśla Krystian Karwacki, menedżer ds. rozwoju marek w GT Group Tomaszek, która buduje sieć salonów Verle Kuchen. - Verle oferuje również meble do pokojów, łazienek, pralni, garderoby.

W salonach można też znaleźć wyposażenie w postaci sprzętów agd oraz – co istotne – zrobić projekt całego wnętrza. - W związku z tym szukamy partnerów, którzy albo sami zajmują się projektowaniem, albo zatrudnią projektanta – podkreśla Krystian Karwacki.

Inwestycja w studio wynosi ok. 100-150 tys. zł. Potrzebna powierzchnia to min. 80 m2.

O szczegóły współpracy można pytać na stoisku 1.15.

(15:10) Nowy pomysł na pizzę

Sieć Gruby Benek ma blisko 20 lat doświadczenia na rynku. Liczy ponad 40 lokali i właśnie wprowadza zupełnie nowy format.

– Samodzielne moduły gastronomiczne Benek Pizza to rozwiązanie dla osób, które nie mają czasu na długotrwałe poszukiwanie lokalu i „użeranie się” z ekipami remontowymi. Moduł to gotowa restauracja dostarczana we wskazane przez franczyzobiorcę miejsce. Kluczowy tutaj jest czas – moduł jesteśmy w stanie dostarczyć w zaledwie trzy dni – wyjaśnia Katarzyna Włodarczyk-Pięta, odpowiedzialna za rozwój sieci Benek Pizza. – Co istotne, nie jest on trwale związany z gruntem, zatem można zmienić jego lokalizację w każdym momencie trwania umowy.

Moduł ma powierzchnię 45 m2 i jest w nim identyczna linia technologiczna, jak w lokalu stacjonarnym. Standardowo jest też przewidziany 40-metrowy ogródek.

Na postawienie modułu potrzebna jest działka o powierzchni ok. 500 m2. Znajdzie się też na niej stacja ładowania aut elektrycznych oraz paczkomat, które będą stanowić dodatkowe źródła dochodu. Inwestycja w moduł zaczyna się od 230 tys. zł netto.

– Dziś pierwszy dzień targów, a odbyliśmy już kilka bardzo obiecujących rozmów, z osobami zainteresowanymi właśnie naszym nowym formatem – dodaje Katarzyna Włodarczyk-Pięta.

Zainteresowanych zapraszamy na stoisko nr 5.02.

(14:40) Kosmetyki blisko natury

Marka Mydlarnia u Franciszka powstała w 2002 roku, otwierając swój pierwszy sklep w Katowicach. Dziś sieć liczy około 100 placówek, z czego większość działa we franczyzie. Oferta Mydlarni oparta jest na kosmetykach naturalnych, pochodzących z różnych zakątków świata m.in. z Syrii, Maroka, Francji i Włoch.

– Rynek kosmetyków naturalnych przez ostatnie lata rozwija się bardzo szybko i to właśnie on napędza całą branżę kosmetyczną – podkreśla Beata Kantor, menedżer ds. franczyzy sieci U Franciszka. 

Sklepy funkcjonują zarówno w lokalizacjach przyulicznych, jak i w galeriach handlowych. W tych ostatnich miejscach działają jako sklepy stacjonarne lub wyspy handlowe. Standardowo inwestycja w placówkę wynosi 50 tys. zł netto. Teraz jednak jest szansa znaczącego obniżenia kwoty wejścia w biznes.

– Nowi franczyzobiorcy mogą ubiegać się o kredyt kupiecki na pierwsze zatowarowanie – wyjaśnia Beata Kantor. – To koszt ok. 29 tys. zł, więc inwestycja robi się dzięki temu o połowę niższa. Podpisaliśmy już umowę z pierwszym franczyzobiorcą, który skorzystał z tej opcji.

Franczyzodawca nie ukrywa, że przeprowadza staranną weryfikację nowej inwestycji. – Szczególną uwagę przykładamy do lokalizacji – podkreśla Beata Kantor. – Analizujemy dokładnie spodziewany ruch i obroty sklepu, szacujemy okres zwrotu z inwestycji.

Sieć chce się rozwijać nawet w małych miastach, liczących już 10-15 tys. mieszkańców (a zdarzają się sklepy nawet w mniejszych miejscowościach). – Jeśli dana miejscowość jest ośrodkiem życia handlowego, towarzyskiego i ściąga mieszkańców z całej okolicy, może być dobrym rynkiem dla naszego konceptu – dodaje Beata Kantor.

Opłata za przystąpienie do sieci U Franciszka to symboliczna złotówka. Miesięczna opłata marketingowa wynosi 200 zł, do tego 35 zł za użytkowanie systemu b2b. Według szacunków franczyzodawcy, na zwrot z inwestycji średnio czeka się pół roku.

Z franczyzą Mydlarni u Franciszka mozna zapoznać się na stoisku 1.10.

(14:10) Jak wybrać biznes dla siebie?

Zmęczenie etatem, utrata pracy, zmiana warunków życiowych (np. pojawienie się dzieci) – okoliczności i motywy podjęcia decyzji o otwarciu własnej firmy są różne. Druga sprawa, że wielu Polaków marzy o własnym biznesie, ale średnio tylko jedna trzecia tych osób się na to ostatecznie decyduje. Z wielu przyczyn – strachu przed ryzykiem, odmowy kredytu w banku. U części pewnie przeważa też natura etatowca. Bo niektórzy charakterologicznie właśnie nimi są – w czym nie ma nic złego. Przedsiębiorczość wymaga pewnego zestawu cech i umiejętności. Potrzebna jest odporność na stres, umiejętność samodzielnej organizacji czasu i pracy, wytrwałość w dążeniu do celu. Ale też umiejętności międzyludzkie: zarządzania pracownikami, właściwego ich doboru, nawiązywania i utrzymywania relacji z klientami, kontrahentami. Część to cechy osobowościowe, ale wielu można się nauczyć. 

Jeśli więc jesteśmy przekonani, że własna firma to nasz ostateczny wybór, najtrudniejszą decyzję mamy za sobą. Pozostaje jeszcze – bagatela – znaleźć konkretny pomysł na biznes i zdecydować, jak go będziemy prowadzić. Albo przyjść na Targi Franczyza i wybrać gotowy biznes dla siebie. Na wykładzie Arkadiusza Słodkowskiego, który odbędzie się o 14.15 na Forum Własnego Biznesu dowiecie się, jak to zrobić najlepiej.

(14:00) Dowozy mają wzięcie

Sieć Stava, specjalizująca się w dowozach posiłków z restauracji i zakupów ze sklepów, liczy obecnie 48 oddziałów w 44 miastach. Kolejne są w trakcie uruchamiania. Wszystkie są prowadzone przez franczyzobiorców. 

Teraz, aby otworzyć własny oddział, wystarczy mieć 10 tys. zł kapitału, ponieważ firma obniżyła dziesięciokrotnie wymogi kapitałowe. Resztę inwestycji można sfinansować leasingiem, część kosztów może pokryć też franczyzodawca (np. zakup telefonów, toreb do przewozu posiłków, terminali płatniczych).

– Co istotne, franczyzobiorca nie musi mieć kapitału własnego, aby móc skorzystać z leasingu. Wspieramy go poprzez poręczenia umów lub finansowanie przez Stava opłaty wstępnej za samochody, dzięki czemu nie musi angażować z góry swojego kapitału – dodaje Jarosław Chłopecki, kierownik ds. rozwoju sieci Stava. – Zrezygnowaliśmy też z opłaty wstępnej, co również obniża próg wejścia w biznes.

Stava współpracuje z lokalnymi restauracjami, ale też z dużymi sieciami, jak np. McDonald's. Dowozi również zakupy ze sklepów spożywczych (np. sieci Polomarket), a nawet z Decathlonu.

Z przedstawicielami Stavy można porozmawiać na stoisku 5.03.

(13:35) Na światową skalę

Sieć McDonald's jest obecna w Polsce od lat dziewięćdziesiątych. Aktualnie funkcjonuje u nas 475 restauracji Złotych Łuków, z których blisko 90 proc. prowadzonych jest przez ponad 70 franczyzobiorców.

– Na Targach Franczyza jesteśmy co roku, od początku ich istnienia, z jednym chyba tylko wyjątkiem – mówi Krzysztof Stępień, kierownik ds. franczyzy w McDonald's Polska.

McDonald's bardzo starannie selekcjonuje kandydatów na franczyzobiorców. Muszą mieć m.in. wyższe wykształcenie, doświadczenie w zarządzaniu dużym zespołem, być gotowi do przeprowadzki. Kandydaci przechodzą przez kilkuetapowy proces rekrutacji i dziewięciomiesięczne szkolenie. Poznają pracę na wszystkich stanowiskach w restauracji, począwszy od szeregowego pracownika po menedżera, tak aby oprócz wiedzy teoretycznej poznać praktyczny wymiar zarządzania restauracją. Mniej więcej w połowie okresu szkolenia otrzymują propozycję przejęcia określonej restauracji wraz z dokładnymi kosztami. Do oferty dołączana jest historia finansowa danego lokalu. Po zapoznaniu się z tymi danymi franczyzobiorca podejmuje decyzję, czy ją przejmie.

Umowa franczyzy podpisywana jest na 20 lat. Na starcie licencjobiorca musi jeszcze dysponować kwotą 1,8 mln zł, z przeznaczeniem na restaurację. Do tego 45 tys. dolarów jednorazowej opłaty wstępnej oraz 50 tys. zł przeznaczone na zaopatrzenie restauracji w produkty, opakowania, środki czystości itp. Całkowity koszt zakupu wyposażenia restauracji wynosi od 3 do 4,8 mln zł. Minimum 40 proc. całości inwestycji jest finansowane ze środków własnych, reszta może pochodzić z kredytu.

McDonald's Polska zajmuje stoisko 5.01.

(13:10) Dwa koncepty pod jednym dachem

Zapach smażonego kurczaka wabi gości na połączone stoisko marek New York Pizza Department i Żarwok. Franczyzodawca NYPD, który od kilku lat jest stałym bywalcem Targów Franczyza, w tym roku przywiózł do PKiN dwa koncepty. ŻarWok serwuje kuchnię american chinese i funkcjonuje tylko w dostawie. Jak podaje licencjodawca, jeśli chcielibyśmy go otworzyć jako samodzielny lokal, to kwota inwestycji wynosi ok. 40 tys. zł. Bardziej opłacalne jest natomiast dołączenie ŻarWoka czy to do pizzerii New York Pizza Department, czy to do innego lokalu gastronomicznego – bo taka możliwość też istnieje. Wówczas kwota inwestycji w samego ŻarWoka spada do 13 tys. zł. 

– Zachęcamy franczyzobiorców do połączenia obu konceptów. Pozwala to nie tylko poszerzyć ofertę, ale też zoptymalizować koszty działalności – podkreśla Tomasz Jench, franczyzodawca NYPD oraz ŻarWoka.

O tym, jak otworzyć dwie restauracje pod jednym dachem Tomasz Jench opowie dziś na targach podczas Forum Własnego Biznesu o godz. 13.30.

Przedstawiciele NYPD i ŻarWok czekają na stoisku 5.21.

(12:40) Franczyza z Carrefourem

O 12.45 na Forum Własnego Biznesu będzie można porozmawiać z Agnieszką Szadkowską-Rękawek, multifranczyzobiorczynią Carrefoura. 

Carrefour proponuje kilka formatów sklepów do wyboru: convenience, mini markety, supermarkety oraz koncept przeznaczony do mniejszych miejscowości, sklepów wiejskich czy stacji paliw. Firma oferuje współpracę na zasadzie franczyzy albo ajencji. W ramach tego drugiego modelu to Carrefour pozostaje głównym inwestorem, oddając ajentom sklepy w pełni przygotowane do działania. Wówczas próg wejścia to zaledwie kilka tysięcy złotych. Unikalnym rozwiązaniem na polskim rynku są też inwestycje Carrefour w sklep franczyzowy, na które mogą liczyć potencjalni partnerzy. Dzięki temu mogą zyskać nawet do 100 proc. wyposażenia, wizualizację zewnętrzną i wewnętrzną, system i sprzęt informatyczny, profesjonalną logistykę a nawet remonty.

W sieci Carrefour Polska działa około 1 tys. sklepów własnych oraz franczyzowych. 

(12:20) Otwieramy restaurację

Palących w język prawdziwych meksykańskich dipów można spróbować na stoisku Prohibido i The William Wallace.

The William Wallace to restauracja w szkockim stylu, której specjalnością są burgery, steki, dania z grilla. Serwuje też szeroki wybór whisky i innych alkoholi. Niedawno jej właściciel wprowadził na rynek drugi koncept – meksykańską restaurację Prohibido. – W naszym meksykańskim lokalu serwujemy dania przygotowane według oryginalnych receptur, co miesiąc grają u nas prawdziwi mariachi – opowiada Daniel Załupka, twórca obu konceptów.

Zarówno The William Wallace, jak i Prohibido działają w Słupsku, czyli w niezbyt dużym mieście. Franczyzodawca zapewnia, że to wystarczający rynek dla restauracji. Ale obydwa koncepty – według zapewnień franczyzodawcy – sprawdzą się też w dużych miastach. – Nie chcemy narzucać franczyzobiorcom ani wielkości lokalu, ani sztywnych reguł aranżacji wnętrza – podkreśla Daniel Załupka, właściciel The William Wallace. – Zdajemy sobie sprawę, że na różnych rynkach sprawdzić mogą się różne formaty. Dlatego nie wymagamy, aby inwestować wyłącznie w duże lokale. Równie dobrze można otworzyć mniejszy, np. 70-metrowy, co pozwoli zmniejszyć koszty i inwestycji, i później utrzymania restauracji.

Franczyzodawca szacuje, że restaurację można przygotować do otwarcia już za 1 tys. zł za 1 m2.

Franczyzobiorcy mogą w pakiecie podpisać umowę na obydwie marki, albo zdecydować się tylko na jedną z nich – zachęca Daniel Załupka, twórca obu konceptów.

O szczegóły mozna pytać na stoisku 5.06.

(11:55) Salon masażu na licencji franczyzowej

O godzinie 12.00 na Forum Własnego Biznesu rozpocznie się spotkanie z Sylwestrem Sałasińskim, multifranczyzobiorą Orient Massage i Thai Organic. W marcu 2020 roku otworzył on salon Orient Massage w Zielonej Górze, teraz ma też salon Thai Organic we Wrocławiu. I myśli już o otwarciu kolejnego.

Orient Massage i Thai Organic różnią się aranżacją wnętrza i kosztami inwestycji. Orient Massage to holistyczne spa z osobnymi pomieszczeniami dla klientów. Natomiast placówki Thai Organic mają więcej otwartej przestrzeni, a stanowiska do masażu dzielą bambusowe ściany. Inspiracje wnętrz pochodzą z tropikalnej wyspy Bali oraz Tajlandii. Nadano im jednocześnie nowoczesny, świeży, stylowy design ukierunkowany na łagodzenie stresu i odprężenie organizmu. Do aranżacji wnętrz Thai Organic użyto naturalnych materiałów, takich jak beton, drewno, bambus czy len. Dominują barwy i tekstury natury.

Sieci korzystają także z naturalnych kosmetyków i olejów organicznych własnej marki Orient’ Nature, tłoczonych na zimno, bogatych w witaminy i minerały. Wśród nich są m.in. produkty oparte na oleju sojowym, słonecznikowym, migdałowym czy awokado. Kosmetyki pochodzą z małych azjatyckich manufaktur, z którymi Piotr Buchalski bezpośrednio współpracuje.

Ważną częścią salonów Orient Massage i Thai Organic są strefy relaksu, czyli Pijalnie Ziół Natura Organica, oferujące kolekcje ziół, herbat, napojów, wyciągów i ekstraktów ziołowych o właściwościach prozdrowotnych wpływających na codzienną budowę naturalnej, trwałej odporności organizmu. Pijalnie Ziół mogą funkcjonować również niezależnie od salonów Orient Massage i Thai Organic. Sprawdzają się w salonach kosmetycznych, fryzjerskich, klubach fitness, hotelach, pensjonatach, sklepach, salonach masażu czy innych miejscach z recepcją.

Koszt inwestycji w model Orient Massage wynosi od 60 do 300 tys. zł. W przypadku Thai Organic, górna granica inwestycji wynosi 250 tys. zł. Natomiast organizacja biznesu pod marką Pijalnia Ziół Natura Organica zaczyna się już od 4 tys. zł. Według danych firmy, miesięczny przychód pojedynczego salonu Orient Massage i Thai Organic wynosi od 30 do 100 tys. zł. W przypadku Pijalni Ziół Natura Organica franczyzobiorca zarabia od 1 do 4 tys. zł.

Z przedstawicielami firmy będzie można porozmawiać na stoisku 1.20 i 1.20A.

(11:30) Wybierz kebab albo lody

Od samego otwarcia ruch na stoisku Sweet Gallery, które wystawia się ze wszystkimi swoimi markami: Bafra Kebab, Lodolandia i Kołacz na Okrągło, Si Gelato.

– Niektórzy kandydaci na franczyzobiorców specjalnie umawiają się z nami na spotkanie podczas targów. Można wówczas osobiście spotkać się z właścicielami firmy, którzy odpowiedzą na każde pytanie. Po każdych targach przybywa nam kilku franczyzobiorców, i to z terenu całej Polski – mówi Katarzyna Krzemińska-Malon, menedżer ds. marketingu i PR Sweet Gallery.

Bafra Kebab to przyczepy gastronomiczne serwujące to jedno z najpopularniejszych streetfoodowych dań. Pod szyldem Lodolandia działają z kolei punkty z lodami świderkami, deserami, goframi i napojami chłodzącymi. Na okres jesienno-zimowy przyczepy można przebrandować na markę Kołacz na Okrągło, który w chłodnych miesiącach od października do końca marca serwuje kołacze i ciepłe desery. Rebranding jest bardzo prosty i szybki, zajmuje zaledwie 2-3 godziny.

Kolejna marka należąca do Sweet Gallery to SiGelato – rzemieślnicze lody. Franczyzobiorcy przede wszystkim odpowiedzialni są za sprzedaż, obsługę klienta i prawidłowe funkcjonowanie punktu. Produkcja lodów i zaopatrzenie punktów leży po stronie firmy.

– Wszystkie nasze marki rozwijają się bardzo dynamicznie. Właśnie zakończyliśmy sezon lodowy i teraz mocny nacisk kładziemy na rozbudowę sieci Bafra Kebab. Ten rok zakończymy zapewne liczbą około 100 punktów. W przyszłym roku chcemy otworzyć 150-200 nowych – zapowiada Krzysztof Olesiak, prezes firmy Sweet Gallery.

Znaczna część przyczep staje w małych miejscowościach, liczących od kilku tysięcy mieszkańców, gdzie firma dostrzegła niszę.

Franczyzodawca zapewnia lokalizację, wyszukuje odpowiednie miejsce, a następnie negocjuje stawki najmu i na bieżąco czuwa nad kwestiami formalnymi przez cały okres współpracy franczyzowej.

Inwestycja we wszystkie koncepty wynosi 40 tys. zł, natomiast reszta kwoty jest leasingowana. Franczyzodawca dostarcza w pełni wyposażone przyczepy. Sweet Gallery zapewnia też opiekuna, który wspiera licencjobiorcę przy zakładaniu, a później prowadzeniu biznesu.

O wszystkich konceptach Sweet Gallery można porozmawiać z franczyzodawcą na stoisku 5.14, 5.15.

(11:15) Jak osiągnąć sukces w branży fitness?

Jeśli chcecie się tego dowiedzieć, właśnie w sali Trojka w PKiN rozpoczął się wykład Łukasza Dojki i Łukasza Nowakowskiego, współwłaścicieli sieci klubów Xtreme Fitness Gyms.

Przedsiębiorca, który chciałby otworzyć klub Xtreme Fitness Gyms powinien dysponować kwotą 600-800 tys. zł. Wstępna opłata franczyzowa wynosi 100 tys. zł netto, bieżąca opłata franczyzowa uiszczana miesięcznie od momentu otwarcia klubu opiewa na 5 zł od metra kwadratowego powierzchni lokalu oraz 5 proc. od wysokości sprzedaży. Miesięczna opłata na fundusz marketingowy ma wysokość 1750 zł netto.

Pod szyldem Xtreme Fitness Gyms działają 54 kluby w 49 miastach. Obecnie franczyzodawca ma dostępne lokalizacje na klub w: Białogardzie, Bytomiu, Chełmie, Chorzowie, Dąbrowie Tarnowskiej, Gliwicach, Jaworznie, Kędzierzynie-Koźlu, Myślenicach, Opolu, Pszowie, Płocku, Rudzie Śląskiej, Sieradzu, Sosnowcu, Staszowie i Żywcu.

Więcej informacji dotyczących marki Xtreme Fitness Gyms dostępnych na stoisku 3.05.

(11:00) Żabka partnerem strategicznym Targów Franczyza 2021

Żabka kolejny raz została partnerem strategicznym Targów Franczyza. W tym roku na targach zaprezentuje ofertę skierowaną również do obcokrajowców.

Franczyzobiorcą sklepu Żabka może zostać każdy, kto zgodnie z polskim prawem może założyć jednoosobową działalność gospodarczą oraz posługuje się językiem polskim w stopniu komunikatywnym. Należy również przejść pomyślenie proces rekrutacji i szkoleń. Kandydat na franczyzobiorcę, który nie posiada obywatelstwa polskiego i pochodzi z kraju nienależącego do Unii Europejskiej, potrzebuje okazać przy tym zezwolenie na pobyt stały, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE, zezwolenia na pobyt czasowy lub ważną Kartę Polaka z wizą i wnioskiem o wydanie karty pobytu. Osoby, które nie posiadają polskiego obywatelstwa powinny przedstawić dodatkowo dwóch poręczycieli, którzy takie obywatelstwo posiadają albo opcjonalnie jednego poręczyciela i kaucję w wysokości 25 tys. zł.  Obcokrajowcy korzystają przy tym z takiej samej oferty jak franczyzobiorcy o polskim pochodzeniu tj. m.in z 17 tys. zł gwarantowanego przychodu podstawowego miesięcznie przez pierwszy rok działalności, do 12 tys. zł na rozwój biznesu w tym samym okresie, z niskiego wkładu własnego wynoszącego około 5 tys. zł oraz szerokie wsparcia sieci na wielu polach.

Więcej na temat oferty Żabki przeczytasz w artykule Prosta droga do własnego biznesu oraz dowiesz się na stoisku 1.04.

(10:30) Posłuchaj wykładów na Forum Własnego Biznesu

Pierwszy wykład na Forum Własnego Biznesu wygłosi Michał Wiśniewski, dyrektor działu doradztwa we franczyzie PROFIT system. Opowie o zasadach współpracy we franczyzie. Dowiedzcie się, na co powinna zwrócić uwagę osoba, która planuje otworzyć biznes we franczyzie.

(10:00) Targi Franczyza już otwarte!

Punktualnie od godziny 10.00 wszyscy franczyzodawcy, którzy prezentują swoje sprawdzone koncepty na biznes gotowi są do rozmów z potencjalnymi franczyzobiorcami. Zanim wejdziecie na targi, przeczytajcie krótki przewodnik po targach.


POPULARNE NA FORUM

Punkt sprzedaży nawozów i środkow ochrony roślin

Witam.Posiadam kawałek placu i myślałem nad otwarciem punktu sprzedaży nawozów.Czy może by ktoś ma jakieś namiary na firmy które by chciały pomóc,pozdrawiam ...

6 wypowiedzi
ostatnia 09.08.2021
Mini piekarnia Fornetti

A co sie stalo s Fornetti w Polsce? Jak oni wszyscy znikli?

2 wypowiedzi
ostatnia 08.08.2021
Środki na działalność gospodarczą

Cześć Jestem świeżakiem na rynku wkrótce otworze swoją pierwszą działalność. Niestety nie posiadam środków na szybkie uruchomienie sklepu i cały czas poszukuje...

1 wypowiedzi
ostatnia 25.06.2021
Zakładamy własną firmę - procedury krok po kroku

Bardzo pomocny artykol

31 wypowiedzi
ostatnia 15.06.2021
Ankieta do pracy magisterskiej

ponawiam prośbę

3 wypowiedzi
ostatnia 11.05.2021
Franchising - pozytywne i negatywne aspekty

Dzień dobry, Jestem studentką Politechniki Gdańskiej na Wydziale Zarządzania i Ekonomii na kierunku zarządzanie. Przygotowuję pracę magisterską na temat "Franchising...

1 wypowiedzi
ostatnia 22.04.2021
Praca magisterska - licencjacka o franchisingu

Dzień dobry, Jestem studentką Politechniki Gdańskiej na Wydziale Zarządzania i Ekonomii na kierunku zarządzanie. Przygotowuję pracę magisterską na temat "Franchising...

210 wypowiedzi
ostatnia 22.04.2021
Jaką działalność otworzyć na wsi? Pomocy!!!

Ja bym się skłaniał ku. Skład budowlany z magazynowaniem opału itp.

60 wypowiedzi
ostatnia 15.04.2021