Grupa zakupowa czy franczyza?
Grupa Zakupowa Kupiec wybrała formę współpracy z właścicielami sklepów spożywczych. Lokalny szyld wygrał.
Grupa Zakupowa Kupiec powstała na początku ubiegłego roku z inicjatywy przedsiębiorców związanych z marką eLDe. Do połowy 2013 roku jej twórcom udało się podpisać 140 umów z dostawcami i nawiązać współpracę z 80 sklepami. Dziś jest ich już 117, czyli niemal o połowę więcej.
- W zakresie umów z producentami i dostawcami również poczyniliśmy znaczne postępy. Obecnie posiadamy 350 kontraktów ogólnopolskich i regionalnych – mówi Marcin Bańka, prezes Grupy Zakupowej Kupiec.
Jeszcze przed rokiem zarząd Grupy nie wykluczał, że z czasem współpraca między uczestnikami sieci zacieśni się do tego stopnia, że koncept zostanie przekształcony w regularną franczyzę. Takie rozwiązanie nie wejdzie jednak w życie – przynajmniej na razie.
- W ocenie właścicieli firmy model Grupy Zakupowej jest na chwilę obecną wystarczający i korzystny dla wszystkich stron. Sklepy działające w ramach PGZ Kupiec to dobre placówki posiadające silne brandy lokalne, dobrze identyfikowane przez klientów. Sądzę, że ich zmiana mogłaby przynieść więcej strat niż korzyści. Logo Kupiec jest oczywiście obecne w życiu handlowym naszych sklepów, ale potrzeba jeszcze czasu, aby miało ono wartość umożliwiającą wykorzystanie go w zakresie wizualizacji sklepów – tłumaczy Bańka.
Teraz Kupiec chce skoncentrować się na budowie jednolitego systemu sprzedażowego firmy Insoft. Marcin Bańka twierdzi, że wdrożenie systemu pozwoli wprowadzić w sieci znacznie wyższy poziom organizacji handlu.
- Mam tutaj na myśli optymalizację źródeł zakupowych pod względem doboru dostawców, sprawniejsze i szybsze rozliczenia z producentami (w oparciu o własne dane) oraz szerokie działania analityczne wspierające procesy handlowe w sklepach naszych uczestników. Jednolity system sprzedażowy to również podstawa do dalszego planowania w zakresie np. zbudowania wspólnej platformy zakupowej – opowiada prezes.
Grupa Kupiec w skali krajowego rynku handlowego pozostaje małym graczem i nie może zasięgiem równać się z takimi gigantami, jak liczące tysiące sklepów sieci abc czy Odido. Nie oznacza to jednak, że nie ma szans, by na lokalnych rynkach skutecznie z nimi konkurować.
- Konkurencja jest coraz bardziej wymagająca w każdym segmencie i faktycznie nowym przedsięwzięciom nie jest ławo wystartować – tłumaczy Bańka. - Nasz przykład pokazuje jednak, że dobrze zaplanowana strategia rozwoju, świadomi kupcy posiadający sklepy o poważnym potencjale oraz wyspecjalizowana kadra dają podstawy do uruchomienia nowej firmy z perspektywami rozwoju również w przyszłości.
(gum)
Wyróżnione franczyzy
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Żabka
Sklepy typu convenience
Costa Coffee
Kawiarnie
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Inne koncepty z branży art. spożywcze i FMCG
Al.Capone
Sklepy z alkoholem
Ale Animale Polskie Sklepy Zoologiczne
Sklepy zoologiczne
Auchan
Sklepy spożywcze
Candy Pop
Sklepy ze słodyczami i przekąskami
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Chorten
Sklepy spożywcze
Cortez
Sklepy z alkoholem
Czas na Herbatę
Sklepy z herbatą i akcesoriami
Delikatesy Centrum
Supermarkety spożywcze
Dr Konopny
Produkty konopne CBD
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Co się dzieje u Sphinxa?
Już ponad 97 proc. restauracji Sphinx działa we franczyzie. Wkrótce ruszy też kolejny hotel pod tą marką. Otwarte pozostaje pytanie, czy dojdzie...
Stabilna franczyza w trudnych czasach
21-22 maja w hotelu Narvil w Serocku odbędzie się XII Konferencja Liderów Franczyzy BEST FRANCHISE. To spotkanie dla tych, którzy chcą podejmować...
Żabka chce przebić własne plany
Na koniec 2028 roku Żabka chce mieć 16 tys. sklepów – czyli sporo więcej niż zakładano wcześniej. Już teraz otwiera średnio pięć sklepów dziennie.
Restauracja z gruzińskim menu
Chinkalnia przygotowuje się do otwarcia kolejnego lokalu franczyzowego. Myśli też o zintensyfikowaniu ekspansji na kolejne rynki.

