Franczyza od Sfinksa

Do Sfinks Polska należą obecnie restauracje Sphinx (segment casual dining), Chłopskie Jadło (segment premium) i WOOK (segment casual dining). Od niedawna spółka jest też właścicielem warszawskiego pubu Bolek oraz disco-pubów Meta, Meta Disco i Funky Jim. Pod koniec ubiegłego roku Sfinks podpisał z kolei umowę masterfranczyzy z marką Fabryka Pizzy.
Na tej bazie spółka chce zbudować w przeciągu najbliższych lat sieć liczącą w sumie 400 restauracji. Podstawą rozwoju ma się stać franczyza – lokali franczyzowych docelowo ma być nawet 70-90 proc. To spora zmiana, bo jeszcze niedawno prezes Sfinksa, Sylwester Cacek mówił nam, że raczej tylko marka WOOK jest mocniej dedykowana franczyzie. Teraz okazuje się, że właściwie każdy ze swoich konceptów spółka chce rozbudowywać tą drogą.
– Nadrzędnym strategicznym celem wszystkich zaplanowanych przez nas działań jest zwiększenie wartości spółki Sfinks Polska oraz dążenie do wypłaty dywidendy. Żeby planować długoterminowo wzrost wartości, musimy znacznie zwiększyć skalę działania i poszukiwać rynków umożliwiających taki wzrost, stąd plany obejmujące rozwój portfela marek, delivery i masterfranczyzę – zapowiada Sylwester Cacek, prezes Sfinks Polska. – Zwiększenie skali działania i związane z tym synergie pozwolą na wypracowanie odpowiednich środków na rozwój organiczny. Posiadamy też w grupie cenne, a niedoceniane przez rynek aktywo, jakim obecnie są restauracje Sphinx. Jako jeden z elementów pozyskania finansowania przewidujemy przekształcenie części istniejącej sieci na model franczyzowy i pozyskanie dodatkowej wolnej gotówki bez uszczerbku dla budowania wartości tej sieci.
W przyjętej na lata 2017-2022 strategii rozwoju Sfinks planuje po pierwsze zmienić strukturę grupy. Sieciami gastronomicznymi, oprócz spółki-matki, mają także zarządzać spółki zależne lub powiązane, nad którymi zostanie zachowana kontrola Sfinks Polska. Konkretne zmiany zaplanowano też w poszczególnych konceptach. Jeśli chodzi o restauracje Sphinx (jest ich obecnie 93, rok temu było 114), to docelowo pod tym szyldem mają pozostać tylko te o powierzchni 250-350 m2. Jednocześnie część restauracji, działających w modelu operatorskim, ma być stopniowo przekształcana na model franczyzowy. Natomiast mniejsze lokale zyskają nową markę.
– Już w tym roku planujemy wydzielić ze Sphinx Restauracje część lokali, które będą działały pod zupełnie nową marką, w segmencie fast casual dining. Będą miały skróconą kartę z daniami kuchni bliskowschodniej, a ze względu na nowy format, sposób obsługi i mniejsze koszty – także atrakcyjne ceny. Dodatkowo relatywnie niskie nakłady na uruchomienie takiego lokalu oznaczają spory potencjał dla modelu franczyzowego – wyjaśnia Sylwester Cacek.
Spółka planuje też międzynarodowy rozwój sieci Sphinx, w oparciu o masterfranczyzę. Do 2022 r. marka ta ma być obecna w co najmniej trzech krajach.
Koncept Chłopskie Jadło (13 lokali) w ciągu następnych pięciu lat ma urosnąć do kilkudziesięciu restauracji – także poprzez franczyzę. Z kolei w przypadku marki WOOK (obecnie dwa lokale) planowany jest rozwój głównie w dużych miastach, z udziałem około 70 proc. lokali franczyzowych. Wcześniej jednak koncept czekają zmiany w ofercie, do której zostanie wprowadzone m.in. sushi.
Na bazie marek Meta, Meta Disco i Funky Jim Sfinks zamierza – również w modelu franczyzowym – zbudować własną sieć barów bistro. Zapowiada też rychłe otwarcia pizzerii w ramach masterfranczyzy Fabryki Pizzy. Oprócz tego Sfinks chce rozwijać sieć gastropubów, w stylu kupionego w ubiegłym roku Bolka.
Czas pokaże, czy Sfinks Polska stanie się jednym z silniejszych franczyzodawców na polskim rynku. Spółka nie ukrywa też, że ma w planach następne przejęcia kolejnych konceptów gastronomicznych.
Oprócz franczyzy, Sfinks chce również postawić na kanał delivery, czyli realizację zamówień w dostawie.
– Segment delivery jest obecnie w fazie bardzo dynamicznego rozwoju i walki o zajęcie pozycji rynkowej. Mamy szansę zbudować tu przewagę konkurencyjną, dzięki rozpoznawalnym markom, bogatej ofercie produktowej i planowanemu zasięgowi naszych sieci. W tym przypadku również rozważamy akwizycje lub alianse, które pozwolą nam na szybkie zbudowanie skali działania, dużego grona odbiorców i zapewnienie szerokiej oferty. Już od prawie roku planujemy i przygotowujemy się do wdrożenia tej usługi, w tym przez ponad pół roku prowadziliśmy testy w zakresie doboru dań, procesu dowozu czy wielkości sprzedaży – mówi Sylwester Cacek.
Sfinks przyznaje, że uzyskane od franczyzobiorców pieniądze będą jednym ze źródeł finansowania rozwoju firmy. Oczywiście, chce też inwestować w ten rozwój środki własne i starać się o finansowanie zewnętrzne. Innym pomysłem jest zmniejszenie udziału środków własnych w inwestycji, poprzez wykorzystanie tzw. „fit out”. Polega to na przerzuceniu nakładów, ponoszonych na przygotowanie restauracji na wynajmującego, np. centrum handlowe.
ZOBACZ W KATALOGU


















































































PRZECZYTAJ ARTYKUŁY

Restauracja Migavka wchodzi we franczyzę. Jaka jest specjalność marki i jej oferta dla licencjobiorców?
Berlin Döner Kebap otworzył nowy lokal franczyzowy, w centrum Zakopanego. Marka ma zaplanowane kolejne otwarcia aż do wiosny.
– Miasta, w których kwitnie życie studenckie to odpowiednie rynki dla pubów Przybij Piątaka – mówi Kamil Przybylski, menadżer ds. rozwoju i franczyzy Przybij Piątaka.
Islak Burger to nowy produkt i nowa franczyza na polskim rynku.
Jagoda i Robert Wojtkowscy nie mogli znaleźć nikogo, kto zrobi im tort weselny bez cukru i laktozy. Teraz sami robią zdrowe przysmaki, jako franczyzobiorcy Fit Cake.
NAJCZEŚCIEJ CZYTANE

– Franczyza Synevo jest dla każdego, kto szuka pomysłu na biznes z szybkim zwrotem, który w dodatku realnie pomaga ludziom – mówi Grzegorz Morawski, kierownik ds. franczyzy Synevo.
Northgate Logistics notuje szybki przyrost sieci i nie zamierza tego zmieniać. W ubiegłym roku otworzyła siedem placówek.
Franczyzę i4-Mobile można połączyć z innym biznesem. A franczyzodawca może nawet pokryć część kosztów inwestycji.
– Większość podłóg i drzwi sprzedaje się wraz z usługą montażu, dlatego ekipy montażowe to bardzo ważna część mojego biznesu – mówi Radosław Chabowski, franczyzobiorca DDD Dobre Dla Domu.
Przedsiębiorcy zbyt nisko wyceniają produkty i usługi ze strachu przed utratą klienta. Tymczasem mądrze skalkulowana cena nie tylko przynosi zyski, lecz także pomaga w budowaniu prestiżu marki.
POPULARNE NA FORUM
Biznes, który bije rekordy
Niestety jako osoba która ma bezpośrednie doświadczenie z ta franczyza, nie moge polecic wspolpracy z nimi. Te artykuly maja na celu tylko nabijanie kolejnych klientow.
Biesiadowo
Tak patrzę i biesiadowo pisze że ma 119 lokali. Ale na ich stronie nie ma nawet 50
Kawiarnie Cafe Nescafe
Nie chciałabym tej franczyzy
McDonalds opinie o franczyzie
Ja bym pomyślała o tej franczyzie
Doświadczenia z Bafra Kebab
Witam wszystkich, zastanawiam się nad otwarciem punktu Bafry Kebab. Czytając komentarze w internecie mam mieszane odczucia. Czy ktoś się tym interesował? Otworzył? Jakie...
Własny, mobilny punkt gastronomiczny lody, gofry, granita - sprzedaż
Dzień dobry, Noszę się z zamiarem sprzedaży przyczepy (cesja leasingu) po franczyzie znanej jako Lodolandia. Jeśli jest ktoś zainteresowany to zachęcam do...
Sushi we franczyzie - przegląd sprawdzonych pomysłów na bines
Pytanie do Redakcji: Dlaczego na pasku reklamowym pojawiają się reklamy franczyzodawców którzy działają na granicy prawa, zawierają w umowach klauzule abuzywne, są...
Ile kosztuje McDonald's?
Ciekawe że budujesz restauracje za własne pieniądze ale zostaję własnością centrali