Pod słońcem Kalifornii / Uruchomiony 20 września lokal Makaruna w Newport Beach powstał w formacie specjalnie zaprojektowanym dla food courtów w centrach handlowych.
Środa
25.09.2019
Koncept Makarun Spaghetti and Salad otworzył lokal na licencji w Kalifornii. Franczyzodawca liczy, że to pierwsza, ale nie ostatnia spaghetteria za oceanem.
 

Kalifornijski lokal Makaruna został otwarty w centrum handlowym Fashion Island w Newport Beach. 
– Naszymi amerykańskimi franczyzobiorcami są Polacy, którzy od ponad dwóch dekad mieszkają w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej prowadzili biznes gastronomiczny o profilu cukierniczym. Teraz szukali rokującego konceptu, który zapewniłby im sukces na większą skalę, z możliwością rozwoju franczyzy i zgłosili się do nas – mówi Przemysław Tymczyszyn współwłaściciel sieci Makarun Spaghetti and Salad.
Beata i Piotr Marcinek, bo tak nazywają się inwestorzy z Kalifornii, przyjechali w kwietniu do Polski, by lepiej poznać markę, spróbować makarunowych dań i omówić warunki finansowe. Umowę franczyzową podpisali w maju, a od czerwca ruszyły procedury uruchomienia Makaruna za oceanem. Odbyły się testy produktów, zmodyfikowano menu tak, by spełniało oczekiwania amerykańskich klientów. Nowością jest m.in. wprowadzenie popularnej w Stanach Zjednoczonych pasty z cukinii czy Mac and Cheese. Uruchomiony 20 września lokal w Newport Beach ma ponad 70 m2 powierzchni. Powstał w formacie specjalnie zaprojektowanym dla food courtów w centrach handlowych. Marka wprowadziła go do swojej oferty franczyzowej w ostatnim roku i zastosowała już wcześniej np. w Gliwicach w Galerii Forum czy w Lublinie w Galerii Vivo.
– Kalifornia to piąta gospodarka świata, zaistnienie na tym rynku to dla sieci naprawę duża rzecz – przyznaje Przemysław Tymczyszyn. – Nasi amerykańscy partnerzy podpisali z nami plan rozwoju sieci, dzięki któremu będą w stanie uzyskać wyłączność na Kalifornię oraz możliwość sprzedaży franczyzy na rynku lokalnym na zasadzie masterfranczyzy. Są przekonani, że znajdą inwestorów chętnych do prowadzenia naszych spaghetterii w USA.

Pod szyldem Makaruna działa obecnie blisko 30 lokali w 17 miastach w Polsce. Już wkrótce ma nastąpić zapowiadane od dawna otwarcie w Dubaju. Sieć rozwija sie także w Polsce, w przyszłym tygodniu uruchomi spaghetterię w Pile. Jak szacuje franczyzodawca, inwestycja w stacjonarny lokal franczyzowy Makaruna powinna zmieścić się w widełkach od 110 do 190 tys. zł netto. Ale marka przygotowała też tańszy format, dla inwestorów o mniej zasobnych portfelach. To przenośne pawilony o powierzchni 16 m2. Koszt uruchomienia tego modelu wynosi ok. 100 tys. zł. Ten format – jak zapewnia licencjodawca – sprawdza się np. przy dworcach, stacjach metra, ruchliwych centrach handlowych. Jednorazowa opłata za przystąpienie do sieci wynosi 16 tys. zł. Miesięczna opłata franczyzowa to 800 zł plus 4 proc. od obrotu, do tego dochodzi opłata marketingowa w wysokości 333 zł.


Przemysław Tymczyszyn: / Nasi amerykańscy partnerzy podpisali z nami plan rozwoju sieci, dzięki któremu będą w stanie uzyskać wyłączność na Kalifornię oraz możliwość sprzedaży franczyzy na rynku lokalnym na zasadzie masterfranczyzy.

POPULARNE NA FORUM

Autorskie lody z przyczepy

Ciekawa koncepcja z tą obsługą eventów, na pewno warto przemyśleć. W innych branżach idą z tym konkretne pieniądze, więc czemu nie w lodach?

10 wypowiedzi
ostatnia 13.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Bardzo dobrze. Moja rodzina uwielbia ich lody, więc im więcem miejsc tym lepiej.

10 wypowiedzi
ostatnia 13.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Spoko, że podpięcie się jest przynajmniej z częścią technicznego i biurokratycznego pakietu. Często takie rzeczy są właśnie najbardziej upierdliwe na start.

10 wypowiedzi
ostatnia 13.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Idealny biznes na globalnce ocieplenie. Dobrze też, że stawiają na mobilność - do takich miejsc zawsze widziałem kolejki.

10 wypowiedzi
ostatnia 12.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Ciekawe co to za sieci marketów. Mam nadzieję, że nie Tesco. W każdym razie powodzenia!

10 wypowiedzi
ostatnia 12.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Na własny punkt się raczej nie skuszę, bo mam co robić, ale w punktach stacjonarnych lody, kawę i gofry mają rewelacyjne - pewnie jeszcze nie raz się tam wybiorę.

10 wypowiedzi
ostatnia 12.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

A, to franczyza jednak... Mieszkam koło jednego z punktów i przez wakacje notorycznie dzieciaki wyciągały mnie tam na lody. Nie to, że się dziwię, sam się nie raz...

10 wypowiedzi
ostatnia 12.10.2019
Autorskie lody z przyczepy

Ta współpraca z marketami wygląda rzeczywiście na potencjalnie bardzo korzystną. Z tego, co widziałem, takie food trucki w tych okolicach zazwyczaj cieszą się bardzo...

10 wypowiedzi
ostatnia 10.10.2019