Pierogi w roli głównej

Najlepiej, by lokal na pierogarnię znajdował się w starej kamienicy i miał minimum 120-150 m2 (z możliwością późniejszego powiększenia).
Środa
05.04.2017
Znalezienie lokalu pod pierogarnię to niełatwa sprawa. Czy wysiłek się opłaca?
 

Toruński koncept Pierogarnia Stary Młyn istnieje na rynku od 2006 roku. W rodzinnym mieście ma dwa lokale własne, a oprócz tego kolejne dwa franczyzowe – we Wrocławiu i Bydgoszczy. Franczyzodawca nie ukrywa, że decydując się na otwarcie lokalu z tym szyldem trzeba liczyć się z faktem, że prace nad jego przygotowaniem potrwają pół roku, a nawet rok.
Po pierwsze należy znaleźć odpowiednią lokalizację. Nasze restauracje otwieramy na starówkach, w reprezentacyjnych miejscach miast – podkreśla Łukasz Kowalski, menadżer ds. franczyzy marki Pierogarnia Stary Młyn. – Z reguły są to rejony objęte ochroną konserwatorską, co dodatkowo wydłuża formalności związane z uzyskaniem potrzebnych zezwoleń.
Także sama adaptacja lokalu nie ogranicza się do pomalowania ścian i wstawienia standardowych mebli.
Przygotowujemy szczegółowe projekty, dbamy o odpowiedni klimat. Np. na ścianach są odręczne malunki, specjalnie dobierane do konkretnego miasta i restauracji – podkreśla Łukasz Kowalski. – Dużą wagę przywiązujemy również do technologicznego projektu kuchni.

Najlepiej, by lokal znajdował się w starej kamienicy i miał minimum 120-150 m2 (z możliwością późniejszego powiększenia). Choć jeśli lokalizacja jest atrakcyjna, ale powierzchnia niesatysfakcjonująca, to architekt może pomóc ją powiększyć – tak było w przypadku restauracji w Bydgoszczy, gdzie dobudowany został przeszklony taras. Kwota inwestycji – według szacunków franczyzodawcy – to 2,5-3 tys. zł za m2, w zależności od stanu lokalu. Wysokość opłaty wstępnej zależy od tego, jak jest spisana umowa najmu. Jeżeli najemcą jest franczyzodawca, opłata wynosi 35 tys. zł. Jeśli umowa jest trójstronna: franczyzodawca – franczyzobiorca – właściciel lokalu opłata wstępna to 50 tys. zł. Natomiast gdy to franczyzobiorca jest najemcą lub właścicielem, opłata wynosi 65 tys. zł. Miesięcznie franczyzobiorca płaci na rzecz licencjodawcy 7 proc. od obrotu.
Wspieramy franczyzobiorców w poszukiwaniach lokalu, negocjacjach wysokości czynszu, także na każdym etapie przygotowywań jesteśmy na miejscu praktycznie codziennie – zapewnia Łukasz Kowalski. Czuwamy nad przebiegiem prac budowlanych, nad dostawami sprzętu. Także po otwarciu nasi przedstawiciele pomagają w prowadzeniu restauracji, nawet przez miesiąc lub dwa. Pomagamy też w rekrutacji personelu, zapewniamy wszelkie niezbędne szkolenia. Później, w trakcie działania restauracji, cały czas służymy bieżącym wsparciem.
Według franczyzodawcy na zwrot z inwestycji trzeba czekać od 1,5 roku do 2 lat.

Według raportu Polska na Talerzu 2016 (Makro Cash&Carry) aż 78 proc. Polaków, którzy jadają „na mieście” ma ochotę na dania kuchni polskiej. Choć trzeba podkreślić, że włoska pizza i makarony depczą jej po piętach – wybiera je 74 proc. respondentów.
Myślę, że wśród Polaków następuje przesyt fast foodami, obcą kuchnią. A dla nas powrót do tradycji to dobry trend – mówi Łukasz Kowalski. Choć nie do końca jesteśmy tradycjonalistami. Wprowadzamy chociażby takie innowacje, jak zupełnie nietradycyjne, oryginalne farsze do naszych pierogów.


POPULARNE NA FORUM

U Lodziarzy

Witam serdecznie Czy współpracuje ktoś z siecią U Lodziarzy ? Jak oceniacie współpracę ?

1 wypowiedzi
ostatnia 05.10.2020
Kotlet w bułce?

Witam, Czy ktoś z forumowiczów otworzył ten koncept? Jeśli tak, bardzo proszę o informacje na temat współpracy, warunków itp. Czy to dobry biznes? Gdy byłaby...

1 wypowiedzi
ostatnia 09.09.2020
Kawiarnia przyjazna dzieciom. Gdynia

Hej hej :) Pytanie do Was moi mili co sądzicie o takiej działalności ?

1 wypowiedzi
ostatnia 03.09.2020
Przyczepa gastronomiczna ze świeżym pieczywem

Witam wszystkich, Myślę nad otwarcie swojego małego biznesu a mianowicie nad przyczepą gastronomiczną w której sprzedawałbym świeże pieczywo, którą postawiłbym w...

1 wypowiedzi
ostatnia 13.07.2020
Subway podsumowuje rok

Jestem z Siedlec i to trudny rynek jakby nie bylo. Kiedys tutaj bylo zycie, ale teraz jest jakby nieco inaczej. Wszystkiego niby jest duzo, a moze nawet i za duzo, ale jakoś...

4 wypowiedzi
ostatnia 09.07.2020
Chcę założyć restaurację na zasadach fanchisingu - Sphinx

Rozglądam się za biznesem modowym lub gastronomicznym. pytałem jakiś czas temu na modowym forum franczyzy w co warto inwestowac i jakie sa opinie. Zagladam teraz tutaj i...

19 wypowiedzi
ostatnia 09.07.2020
MEET & FIT - cenzura/straty/pozew zbiorowy

Napiszę krótko jako były franczyzobiorca... Zamknąłem lokal z olbrzymią stratą... Szkoda nerwów a sama franczyza to amatorszczyzna jakich mało.

4 wypowiedzi
ostatnia 08.07.2020
Subway podsumowuje rok

Niestety, ale podpisuje się obiema rękoma pod tym, co Pani napisała. Włożyłem sporo pieniędzy w założenie Subway’a w Siedlcach, gdzie wg zapewnień DEvelopment Agent...

4 wypowiedzi
ostatnia 07.07.2020